Co myślicie o tym serialu? Jak wam sie podoba początek 6 sezonu? Wasz ulubiona postać oraz skąd o nim się dowiedzieliście Ja osobiście uważam, że to jest najlepszy serial na świecie (tak samo jak BioShock jest najlepsza grą )
O widzę że nie tylko ja uwielbiam Losta.
Cieszę się, cieszę.
Spoiler:
Co do 6 sezonu - bardzo ciekawy pomysł przedstawienia alternatywnej rzeczywistości. Ogólnie zapowiada się nieźle, aczkolwiek już trochę tak dziwnie, jak Locke'a nie ma - jest tylko dym, więc tak bez Locke'a jest tak smutniej. Czekam ogólnie na megabombastyczny koniec serialu, który dobrze się zapowiada, wnioskując z pierwszych pięciu odcników
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2010-02-27, 17:33
Lost mi się nawet dobrze oglądało, jak na ironię najbardziej wnerwiały mnie zawsze główne postacie (Kate i Jack, Sawyer ujdzie). Fabuła ciekawa, chociaż widać, że momentami zbyt wydłużają akcję. Dobrze, że wreszcie decydują się to skończyć, bo kiedyś czytałem, że początkowo planowali zrobić 8 sezonów
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Niedawno obejrzałem sobie w telewizji sezon 5, muszę jeszcze 4 nadrobić, bo przegapiłem i wtedy może zabiorę się za 6. Szczerze mówiąc to zbytnio mnie nie ciekawi, bo już dawno się zgubiłem. Pierwszy sezon był genialny, zaś potem coraz bardziej gmatwali wątki i teraz jest już niezły burdel.
_________________ "We all make the choices, but in the end our choices make us..." - Andrew Ryan
ja oglądałem od deski do deski jak narazie i nic mi sie nie poplątało, ale przyznam, że jak ktoś oglądał na wyrywki to jak najbardziej.
Mnie w 6 sezonie ujeło to:
Spoiler:
wspomniana przez kolegę alternatywna żeczywistość , a scena jak Lock'e dym idzie koło zmarłego Lock'a wgniotła mnie w fotel A ostatni wątek z Claire jest rewelacyjny , zapomniałem w ogóle, że ona żyje.
Ta zagmatwana fabuła to jest największy + w tym serialu wg. mnie.
No do kolejnej środy.
O sile Losta niech zadecyduje fakt, że gdy oglądałem drugi raz ( 1-4 sezon) to ogladałem go razem z babcia i dziadkiem. Wciągneło ich. Po Pilocie najlepszy tekst: masz więcej odcinków.
Serial najlepszy jaki do tej pory widziałem. Początek taki jak wszystkie- bardzo dobry. Moja ulubiona postać to Hugo. Dowiedziałem sięo nim z serialu. Jest moją ulubioną postacią, bo ma najciekawszą historię.
Najlepsza scena/odcinek w całym LOST:
Odcinek w którym Desmond przemieszcza się między teraźniejszością (Statek Whitmore'a) a przeszłością. (zaczęło się w jakichś koszarach.)
_________________ Then Jesus asked him, "What is your name?"
"My name is Legion," he replied, "for we are many."
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2010-03-14, 21:17
Obejrzałem kilka odcinków 6 sezonu i muszę przyznać, że serial zaczyna mnie coraz bardziej bawić (w sensie śmieszyć). Normalnie "Moda na Sukces".
Spoiler:
Znowu pojawiają się coraz dziwniejsze postacie i miejsca (w tym latarnia, której o dziwo nikt nigdy wcześniej nie zauważył ). Said, który umiera i ożywa jeszcze w tym samym odcinku- niech za komentarz wystarczy, że prawie zadławiłem się herbatą, jak to zobaczyłem. Dialogi pomiędzy Kate i Jack'iem jak zwykle żenująco nudne- przewijam toto już nawet bez słuchania.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Obejrzałem kilka odcinków 6 sezonu i muszę przyznać, że serial zaczyna mnie coraz bardziej bawić (w sensie śmieszyć). Normalnie "Moda na Sukces".
Spoiler:
Znowu pojawiają się coraz dziwniejsze postacie i miejsca (w tym latarnia, której o dziwo nikt nigdy wcześniej nie zauważył ). Said, który umiera i ożywa jeszcze w tym samym odcinku- niech za komentarz wystarczy, że prawie zadławiłem się herbatą, jak to zobaczyłem. Dialogi pomiędzy Kate i Jack'iem jak zwykle żenująco nudne- przewijam toto już nawet bez słuchania.
Ej, po pierwsze jest to serial fantastyczny.
Spoiler:
Co do latarni: jej istnienie zostało rozwiązane w bardzo ciekawy sposób, bo twórcy zdawali sobie przecież sprawę że nie sposób było nie zauwazyć takiej latarni, otóż sam Jack się pyta: ( ofc mniej więcej) Czemu do diabła tego wcześniej nie zauważyliśmy?, na vo Hugo mu odpowiada: Bo nie szukaliśmy
@BOUNCER: jakby kolejna część bioshocka była tak dobra jak ten cały serial ogółem, to byłbym w siódmym niebie.
@BOUNCER: jakby kolejna część bioshocka była tak dobra jak ten cały serial ogółem, to byłbym w siódmym niebie.
Mi sie podoba ten serial ale co nowy odcinek to coraz bardziej jest wszystko przekombinowane i dziwne, 4 sezony były bardzo dobre , trzymały w napięciu , nowe też są dobre ale już nie tak jak tamte.
[ Dodano: 2010-03-15, 16:12 ]
Acha i o której oni lecą ?
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Hej.
Wiem, że tutaj to pewnie nie za bardzo pasuje, ale co tam
Zwiedzałem świat w Just Cause 2. Akurat znalazłem sobie samolot, żeby jeszcze lepiej podziwiać widoki. Postanowiłem, że przelecę nad stosunkowo małą wyspą.
To co się stało potem... Cóż, obejrzyjcie >ten< filmik. Bardzo miły Easter Egg :]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum