BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
Zabawa w 3 słowa
Autor Wiadomość
MacMillan09 



Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 118
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-05-31, 16:57   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który był satanistą poszedł do rastamana żeby zakupić troche zioła. Nabił bongo i najarany poszedł do domu publicznego... prywatnego... gdzie jedna fajna koza o imieniu Zdzisław robiła loda. Tzn. chciała zrobić ale coś ją powstrzymało, był to Szynek... przebrany w strój policjanta w czarnych latexowych spodniach i kozą zwaną Zdzisławem. Ale wróćmy do tej dużej ciężarówki którą ukradł Sasza. Znaleziono go daleko od elektrowni w czarnobylu, gdzie Wizzy pędził po kryjomu bimber z gumisiowych jagód które przynosiły Smurfy razem z Gargamelem i jego kotem Filemonem, który jednak był wykastrowany dlatego nie mógł przelecieć Smurfetki, czyli najlepszej dupeczki papy smerfa więc poszedł do innej, bardzo małej wioski gdzie żyłe muppety i inne śmieszne stwory. Następnego dnia gdy Sasza wstał ujrzał przed sobą butelkę z wódką. Sasza chwycił ją i przechylił do najbliższej szklanki, która była brudna ale może jednak nie. Więc Sasza śmiało ruszył w kierunku najbliższego baru aby znależć Szynka, który czytał dzieciom biblie. Lecz w barze siedział Vesper i stawiał wszystkim FAWORKI. Lecz Sasza nie dostał faworka, bo miał uczulenie na cukier puder, który był bardzo słodki. Nagle do baru wbiła jego matka na kufel piwa. Po wypiciu rozbiła butelkę szkockiego whiskey o głowe Saszy, który wyjął rakietnicę i załadował wibratorem 60 kulek do swojego markera paintballowego. Wycelował w kierunku swojego najlepszego psa o imieniu Pysio i właśnie wtedy, Siostrzyczka wskoczyła pomiędzy Psa a matkę, aby przytulić Teściową(matkę). Lecz wskoczył Chuck z Chupa Chups i zaczął ostro skrobać i szamiętolić bo odwijał swojego wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego lizaka. Ponieważ miał tyle lat, ile Moda na sukces, strasznie mu się nie podobała główna bohaterka o jakże pięknym i delikatnym jak pupka niemowlęcia imieniu Andrzej i zamieszkującym Rapture jej bratem BigDaddym z bardzo dużym WIERTŁEM DO ZIEMNIAKÓW. Więc pokrzepiony lizakiem Chuck'a z Chupa Chups założył konto na naszej klasie i znalazł kolegów BigDaddy'ch ze szkoły w Rapture w której był NAJLEPSZYM GÓRNIKIEM ZIEMNIAKÓW i dzięki temu leciały na niego wszystkie siostrzyczki. Z racji że nie miał zapałek do zabawy zakupił plazmid spopielenie i spalił ogródek sąsiada. Potem chciał się utopić w łyżce więc kupił wodę w proszku ale nie wiedział jak to zrobić więc kupił sól fizjologiczną którą niestety zjadł. Postanowił założyć hełm do nurkowania który ukradł od Mariana Szaleńca który znał osobiście Hardkora.Zakładając hełm do nurkowania zanużył się w szambie bo wcześniej zgubił tam swoje bokserki w kaczki z wiertłem do przepychania kibelka, ponieważ w
sejmie gadali o dupie Maryni. Kech Laczyński powiedział że wylizał stół Kamila Durczoka na którym leżały brudne brudy które go bardzo zdenerwowały. Kamil Durczok zawołał Rurka który pobił Kech'a i obrzucał guwnem starego brzydkiego chomika.Ale chomik odporny na ospę wietrzną, wziął pałe bejsbolową i ubił nią Rurka oraz Hardkora. Wtedy wskoczył Rubik i zaczął nawalać twoją starą po pijaku w twojego starego i nastąpił wybuch radioaktywny który zmienił BioShockCity w Czarnobyl city w którym nie było forum i nagle wskoczył admin który zaczął nawalać w moderatorów i nastąpiła Apokalipsa która zniszczyła wszystkich userów z rakiem w odbycie. A że admini byli dobrze wytrenowani w najszybszym banowaniu więc zbanowali wszystko co do joty. Wtem wkoczył Sasza i zbanował adminów a ci zaczęli rzucać emotikonami i zaczęła się pierwsza wojna emotowa. PiotrW jedząc popcorn, oglądał jak jego wysłannik wydobywa ziemniaki do zrobienia pysznych placków ziemniaczanych za którymi przepadał Vesper. Lecz Wilk chciał placki i scampił się na respie Vespera który sikał na wszystko co popadło.Naglę Sasza zobaczył jaki jest piękny ten nowy plecak i poszedł do biedronki po taki sam wtem wyskoczył Szynek który chciał kupić pyzy więc razem z PiotremW poszli po portfele. Lecz Sasza spotkał DarkMaster'a i postanowił go okraść używając biedronek z Tesco. Lecz wróćmy do czasów kiedy Sasza był mały i bardzo lubił lody z automatu o nazwie: ,,Power to the people" który obsługiwał Ramzes i BigDaddy74, przywożący truskawki z hortexu.Ojcem Saszy był Wojciech Ślebioda znany także jako jeden z Beattlesów. Ale miał ospę wietrzną, więc nie mógł obsikać Saszy i Ramzesa01. Ale wróćmy do Strasznego Radioaktywnego Czarnobyl-City, gdzie Piotr zmierzał do Cukierkowej Góry gumisiów z chorobą umysłową. Gdy dotarł tam mama go walnęła patelnią w łeb. Piotr ocknął się bo big daddy 74 i Creep oblali go zimnym ADAMEM który ukradli z żabki i biedronki aby uratować przyjaciela Atlas`a i jego rodziny. Wtem wkroczył Big Cohen z TVP 1 . Sasza miał złe przeczucia ponieważ TVP1 ukradło mu pięć ietgoegb i odtąd Sasza bardzo się go bał. Postanowił więc zawołać Szynka i Big Daddyego aby odebrali niesamowite moce od DarkMaster'a który był niesamowitym hardkorem. Kiedy je odebrali potrafili zamienić wode w PRZYGŁUPIE GENOFAGI, KTÓRE potrafiły wszystko i jeszcze więcej. Jednak moc mogła działać tylko w rękach Dark Mastera i Piotra.Nagle ni z tego ni z owego wyszedł JarSob (mój nauczyciel matmy) i mocą ułamków wywołał tornado które zniszczyło pół Czarnobyl-City razem z Rapczyr czyli polskim Rapture które znajdowało się w Radomiu gdzie produkowano grzybki halucynki będące smacznym dodatkiem do pizzy. Pół-zniszczone Rapczyr zamieszkiwał Leon zwany Pluszowym Rzeźnikiem, ponieważ kiedy był mały to swojemu misiowi obciął PRAWE UCHO i zrobił lewatywe Big Lalce która miała wiertło na a raczej w kroczu. Często używała go do przepychania kibli, które były bardzo zapchane przez BOUNCER'a ponieważ ten lubił meksykańskie żarcie i często dosawał sraki. Burmistrzem Rapczyr był niejaki Zdzisałw G. ojciec największego hardkora w Rapczyr czyli Ramzes01 ale był jeszcze jeden hardkor syn Saszy czyli Szysza który jest niesamowicie inteligentny (jak jego ojciec). Szysza był najlepszym przyjacielem Szynka który nie jadł lodów z polewą czekoladową. Wtem do Rapczyr zagościł Pan Twój Stary i Pani Twoja Stara wraz z psem twoim małym z dupą wołową sratatata. Pies dupa wołowa ugryzł Szysze w niesamowicie miękkie .......... uszy które Szasza kupił swojej ciotecznej siostrze.Ojciec Szaszy czyli sasza to najfajnieszy ziomek ale nie tylko on jest najfajniejszy bo najfajniejszy jest też Ramzes01 i DarkMaster, choć creep bije ich na głowe swoją głupotą od spotkania Ramzesa01, który jest spoko ziomem ale nie takim głupim jak prezydent który nie ma dwóch przednich zębów. Lecz nagle do okna zapukał szynek z mlekiem od kochającej babci Jadzi która jest szatanem. Nagle Sasza obudził Ramzesa01 z głębokiego snu i w tym momencie nastąpił nagły zwrot akcji dziejącej się w Rapczyr czyli koniec tej historyjki. A oto i morał nigdy nie jedz wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego Adamu bo będzie cię bolał bdziuch. Bajkę sponsorował left 4 dead, Urząd Dzielnicy Żoliborz, Urząd Bioshock City, ONZ, NASA, UE, Urząd Polskich Graczy, PGA, E3, BAFTA, Bioshock Nokia, ZSRR, PRL, CDA, FBI, CSI, Team Fortress 2, Mirror's Edge, Need For speed:Most Wanted, FIFA 09, PES 06, i wiele innych. Ave Bioshock City. Lecz to nie było to co wszyscy przewidzieli. To nie był koniec. Zaczęły dziać się dziwne rzeczy, ale mega zajebiaszczy Sasza pomyślał sobie o swoim zajebiaszczym kompie i zaczął pykać w gry na najwyższych detalach, ale zamulał mu Bioshock. Lecz Sasza miał panią Bridżet Tenenbałm, z którą często rozmawiał o sprawach wagi państwowej. Ale wrócmy do Pana Mieczysława, który w ogóle tu nie występował. Pan Mieczysław był kierowcą rajdowym tira o imieniu Stefan, Stefan the czterocylindrowiec. Był to strasznie za**** tir który wymiatał każdą wioskę , dorobił sie nawet wyj***nych w kosmos spoilerów, neonów i turbo z odkurzacza. Po prostu CZAD, lecz jest pewien problem. A mianowicie chodziło o zwykły wykorbiony wał korbowy od ruskich na straganie. Ruski wiadomo pijany i brudny jak to ruski zaczął spamować ludzi, bo mu się ...
_________________
"Father...and I need you to guide me"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ramzes01 


Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 25
Piwa: 4/4
Wysłany: 2010-05-31, 17:07   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który był satanistą poszedł do rastamana żeby zakupić troche zioła. Nabił bongo i najarany poszedł do domu publicznego... prywatnego... gdzie jedna fajna koza o imieniu Zdzisław robiła loda. Tzn. chciała zrobić ale coś ją powstrzymało, był to Szynek... przebrany w strój policjanta w czarnych latexowych spodniach i kozą zwaną Zdzisławem. Ale wróćmy do tej dużej ciężarówki którą ukradł Sasza. Znaleziono go daleko od elektrowni w czarnobylu, gdzie Wizzy pędził po kryjomu bimber z gumisiowych jagód które przynosiły Smurfy razem z Gargamelem i jego kotem Filemonem, który jednak był wykastrowany dlatego nie mógł przelecieć Smurfetki, czyli najlepszej dupeczki papy smerfa więc poszedł do innej, bardzo małej wioski gdzie żyłe muppety i inne śmieszne stwory. Następnego dnia gdy Sasza wstał ujrzał przed sobą butelkę z wódką. Sasza chwycił ją i przechylił do najbliższej szklanki, która była brudna ale może jednak nie. Więc Sasza śmiało ruszył w kierunku najbliższego baru aby znależć Szynka, który czytał dzieciom biblie. Lecz w barze siedział Vesper i stawiał wszystkim FAWORKI. Lecz Sasza nie dostał faworka, bo miał uczulenie na cukier puder, który był bardzo słodki. Nagle do baru wbiła jego matka na kufel piwa. Po wypiciu rozbiła butelkę szkockiego whiskey o głowe Saszy, który wyjął rakietnicę i załadował wibratorem 60 kulek do swojego markera paintballowego. Wycelował w kierunku swojego najlepszego psa o imieniu Pysio i właśnie wtedy, Siostrzyczka wskoczyła pomiędzy Psa a matkę, aby przytulić Teściową(matkę). Lecz wskoczył Chuck z Chupa Chups i zaczął ostro skrobać i szamiętolić bo odwijał swojego wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego lizaka. Ponieważ miał tyle lat, ile Moda na sukces, strasznie mu się nie podobała główna bohaterka o jakże pięknym i delikatnym jak pupka niemowlęcia imieniu Andrzej i zamieszkującym Rapture jej bratem BigDaddym z bardzo dużym WIERTŁEM DO ZIEMNIAKÓW. Więc pokrzepiony lizakiem Chuck'a z Chupa Chups założył konto na naszej klasie i znalazł kolegów BigDaddy'ch ze szkoły w Rapture w której był NAJLEPSZYM GÓRNIKIEM ZIEMNIAKÓW i dzięki temu leciały na niego wszystkie siostrzyczki. Z racji że nie miał zapałek do zabawy zakupił plazmid spopielenie i spalił ogródek sąsiada. Potem chciał się utopić w łyżce więc kupił wodę w proszku ale nie wiedział jak to zrobić więc kupił sól fizjologiczną którą niestety zjadł. Postanowił założyć hełm do nurkowania który ukradł od Mariana Szaleńca który znał osobiście Hardkora.Zakładając hełm do nurkowania zanużył się w szambie bo wcześniej zgubił tam swoje bokserki w kaczki z wiertłem do przepychania kibelka, ponieważ w
sejmie gadali o dupie Maryni. Kech Laczyński powiedział że wylizał stół Kamila Durczoka na którym leżały brudne brudy które go bardzo zdenerwowały. Kamil Durczok zawołał Rurka który pobił Kech'a i obrzucał guwnem starego brzydkiego chomika.Ale chomik odporny na ospę wietrzną, wziął pałe bejsbolową i ubił nią Rurka oraz Hardkora. Wtedy wskoczył Rubik i zaczął nawalać twoją starą po pijaku w twojego starego i nastąpił wybuch radioaktywny który zmienił BioShockCity w Czarnobyl city w którym nie było forum i nagle wskoczył admin który zaczął nawalać w moderatorów i nastąpiła Apokalipsa która zniszczyła wszystkich userów z rakiem w odbycie. A że admini byli dobrze wytrenowani w najszybszym banowaniu więc zbanowali wszystko co do joty. Wtem wkoczył Sasza i zbanował adminów a ci zaczęli rzucać emotikonami i zaczęła się pierwsza wojna emotowa. PiotrW jedząc popcorn, oglądał jak jego wysłannik wydobywa ziemniaki do zrobienia pysznych placków ziemniaczanych za którymi przepadał Vesper. Lecz Wilk chciał placki i scampił się na respie Vespera który sikał na wszystko co popadło.Naglę Sasza zobaczył jaki jest piękny ten nowy plecak i poszedł do biedronki po taki sam wtem wyskoczył Szynek który chciał kupić pyzy więc razem z PiotremW poszli po portfele. Lecz Sasza spotkał DarkMaster'a i postanowił go okraść używając biedronek z Tesco. Lecz wróćmy do czasów kiedy Sasza był mały i bardzo lubił lody z automatu o nazwie: ,,Power to the people" który obsługiwał Ramzes i BigDaddy74, przywożący truskawki z hortexu.Ojcem Saszy był Wojciech Ślebioda znany także jako jeden z Beattlesów. Ale miał ospę wietrzną, więc nie mógł obsikać Saszy i Ramzesa01. Ale wróćmy do Strasznego Radioaktywnego Czarnobyl-City, gdzie Piotr zmierzał do Cukierkowej Góry gumisiów z chorobą umysłową. Gdy dotarł tam mama go walnęła patelnią w łeb. Piotr ocknął się bo big daddy 74 i Creep oblali go zimnym ADAMEM który ukradli z żabki i biedronki aby uratować przyjaciela Atlas`a i jego rodziny. Wtem wkroczył Big Cohen z TVP 1 . Sasza miał złe przeczucia ponieważ TVP1 ukradło mu pięć ietgoegb i odtąd Sasza bardzo się go bał. Postanowił więc zawołać Szynka i Big Daddyego aby odebrali niesamowite moce od DarkMaster'a który był niesamowitym hardkorem. Kiedy je odebrali potrafili zamienić wode w PRZYGŁUPIE GENOFAGI, KTÓRE potrafiły wszystko i jeszcze więcej. Jednak moc mogła działać tylko w rękach Dark Mastera i Piotra.Nagle ni z tego ni z owego wyszedł JarSob (mój nauczyciel matmy) i mocą ułamków wywołał tornado które zniszczyło pół Czarnobyl-City razem z Rapczyr czyli polskim Rapture które znajdowało się w Radomiu gdzie produkowano grzybki halucynki będące smacznym dodatkiem do pizzy. Pół-zniszczone Rapczyr zamieszkiwał Leon zwany Pluszowym Rzeźnikiem, ponieważ kiedy był mały to swojemu misiowi obciął PRAWE UCHO i zrobił lewatywe Big Lalce która miała wiertło na a raczej w kroczu. Często używała go do przepychania kibli, które były bardzo zapchane przez BOUNCER'a ponieważ ten lubił meksykańskie żarcie i często dosawał sraki. Burmistrzem Rapczyr był niejaki Zdzisałw G. ojciec największego hardkora w Rapczyr czyli Ramzes01 ale był jeszcze jeden hardkor syn Saszy czyli Szysza który jest niesamowicie inteligentny (jak jego ojciec). Szysza był najlepszym przyjacielem Szynka który nie jadł lodów z polewą czekoladową. Wtem do Rapczyr zagościł Pan Twój Stary i Pani Twoja Stara wraz z psem twoim małym z dupą wołową sratatata. Pies dupa wołowa ugryzł Szysze w niesamowicie miękkie .......... uszy które Szasza kupił swojej ciotecznej siostrze.Ojciec Szaszy czyli sasza to najfajnieszy ziomek ale nie tylko on jest najfajniejszy bo najfajniejszy jest też Ramzes01 i DarkMaster, choć creep bije ich na głowe swoją głupotą od spotkania Ramzesa01, który jest spoko ziomem ale nie takim głupim jak prezydent który nie ma dwóch przednich zębów. Lecz nagle do okna zapukał szynek z mlekiem od kochającej babci Jadzi która jest szatanem. Nagle Sasza obudził Ramzesa01 z głębokiego snu i w tym momencie nastąpił nagły zwrot akcji dziejącej się w Rapczyr czyli koniec tej historyjki. A oto i morał nigdy nie jedz wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego Adamu bo będzie cię bolał bdziuch. Bajkę sponsorował left 4 dead, Urząd Dzielnicy Żoliborz, Urząd Bioshock City, ONZ, NASA, UE, Urząd Polskich Graczy, PGA, E3, BAFTA, Bioshock Nokia, ZSRR, PRL, CDA, FBI, CSI, Team Fortress 2, Mirror's Edge, Need For speed:Most Wanted, FIFA 09, PES 06, i wiele innych. Ave Bioshock City. Lecz to nie było to co wszyscy przewidzieli. To nie był koniec. Zaczęły dziać się dziwne rzeczy, ale mega zajebiaszczy Sasza pomyślał sobie o swoim zajebiaszczym kompie i zaczął pykać w gry na najwyższych detalach, ale zamulał mu Bioshock. Lecz Sasza miał panią Bridżet Tenenbałm, z którą często rozmawiał o sprawach wagi państwowej. Ale wrócmy do Pana Mieczysława, który w ogóle tu nie występował. Pan Mieczysław był kierowcą rajdowym tira o imieniu Stefan, Stefan the czterocylindrowiec. Był to strasznie za**** tir który wymiatał każdą wioskę , dorobił sie nawet wyj***nych w kosmos spoilerów, neonów i turbo z odkurzacza. Po prostu CZAD, lecz jest pewien problem. A mianowicie chodziło o zwykły wykorbiony wał korbowy od ruskich na straganie. Ruski wiadomo pijany i brudny jak to ruski zaczął spamować ludzi, bo mu się nie udał plastuś ..
_________________
"it's a me Ramzes !"
"Drżyjcie i rozpaczajcie na forum zstąpiło zło!"

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
irazd1 


Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 0
Wysłany: 2010-07-03, 11:09   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który był satanistą poszedł do rastamana żeby zakupić troche zioła. Nabił bongo i najarany poszedł do domu publicznego... prywatnego... gdzie jedna fajna koza o imieniu Zdzisław robiła loda. Tzn. chciała zrobić ale coś ją powstrzymało, był to Szynek... przebrany w strój policjanta w czarnych latexowych spodniach i kozą zwaną Zdzisławem. Ale wróćmy do tej dużej ciężarówki którą ukradł Sasza. Znaleziono go daleko od elektrowni w czarnobylu, gdzie Wizzy pędził po kryjomu bimber z gumisiowych jagód które przynosiły Smurfy razem z Gargamelem i jego kotem Filemonem, który jednak był wykastrowany dlatego nie mógł przelecieć Smurfetki, czyli najlepszej dupeczki papy smerfa więc poszedł do innej, bardzo małej wioski gdzie żyłe muppety i inne śmieszne stwory. Następnego dnia gdy Sasza wstał ujrzał przed sobą butelkę z wódką. Sasza chwycił ją i przechylił do najbliższej szklanki, która była brudna ale może jednak nie. Więc Sasza śmiało ruszył w kierunku najbliższego baru aby znależć Szynka, który czytał dzieciom biblie. Lecz w barze siedział Vesper i stawiał wszystkim FAWORKI. Lecz Sasza nie dostał faworka, bo miał uczulenie na cukier puder, który był bardzo słodki. Nagle do baru wbiła jego matka na kufel piwa. Po wypiciu rozbiła butelkę szkockiego whiskey o głowe Saszy, który wyjął rakietnicę i załadował wibratorem 60 kulek do swojego markera paintballowego. Wycelował w kierunku swojego najlepszego psa o imieniu Pysio i właśnie wtedy, Siostrzyczka wskoczyła pomiędzy Psa a matkę, aby przytulić Teściową(matkę). Lecz wskoczył Chuck z Chupa Chups i zaczął ostro skrobać i szamiętolić bo odwijał swojego wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego lizaka. Ponieważ miał tyle lat, ile Moda na sukces, strasznie mu się nie podobała główna bohaterka o jakże pięknym i delikatnym jak pupka niemowlęcia imieniu Andrzej i zamieszkującym Rapture jej bratem BigDaddym z bardzo dużym WIERTŁEM DO ZIEMNIAKÓW. Więc pokrzepiony lizakiem Chuck'a z Chupa Chups założył konto na naszej klasie i znalazł kolegów BigDaddy'ch ze szkoły w Rapture w której był NAJLEPSZYM GÓRNIKIEM ZIEMNIAKÓW i dzięki temu leciały na niego wszystkie siostrzyczki. Z racji że nie miał zapałek do zabawy zakupił plazmid spopielenie i spalił ogródek sąsiada. Potem chciał się utopić w łyżce więc kupił wodę w proszku ale nie wiedział jak to zrobić więc kupił sól fizjologiczną którą niestety zjadł. Postanowił założyć hełm do nurkowania który ukradł od Mariana Szaleńca który znał osobiście Hardkora.Zakładając hełm do nurkowania zanużył się w szambie bo wcześniej zgubił tam swoje bokserki w kaczki z wiertłem do przepychania kibelka, ponieważ w
sejmie gadali o dupie Maryni. Kech Laczyński powiedział że wylizał stół Kamila Durczoka na którym leżały brudne brudy które go bardzo zdenerwowały. Kamil Durczok zawołał Rurka który pobił Kech'a i obrzucał guwnem starego brzydkiego chomika.Ale chomik odporny na ospę wietrzną, wziął pałe bejsbolową i ubił nią Rurka oraz Hardkora. Wtedy wskoczył Rubik i zaczął nawalać twoją starą po pijaku w twojego starego i nastąpił wybuch radioaktywny który zmienił BioShockCity w Czarnobyl city w którym nie było forum i nagle wskoczył admin który zaczął nawalać w moderatorów i nastąpiła Apokalipsa która zniszczyła wszystkich userów z rakiem w odbycie. A że admini byli dobrze wytrenowani w najszybszym banowaniu więc zbanowali wszystko co do joty. Wtem wkoczył Sasza i zbanował adminów a ci zaczęli rzucać emotikonami i zaczęła się pierwsza wojna emotowa. PiotrW jedząc popcorn, oglądał jak jego wysłannik wydobywa ziemniaki do zrobienia pysznych placków ziemniaczanych za którymi przepadał Vesper. Lecz Wilk chciał placki i scampił się na respie Vespera który sikał na wszystko co popadło.Naglę Sasza zobaczył jaki jest piękny ten nowy plecak i poszedł do biedronki po taki sam wtem wyskoczył Szynek który chciał kupić pyzy więc razem z PiotremW poszli po portfele. Lecz Sasza spotkał DarkMaster'a i postanowił go okraść używając biedronek z Tesco. Lecz wróćmy do czasów kiedy Sasza był mały i bardzo lubił lody z automatu o nazwie: ,,Power to the people" który obsługiwał Ramzes i BigDaddy74, przywożący truskawki z hortexu.Ojcem Saszy był Wojciech Ślebioda znany także jako jeden z Beattlesów. Ale miał ospę wietrzną, więc nie mógł obsikać Saszy i Ramzesa01. Ale wróćmy do Strasznego Radioaktywnego Czarnobyl-City, gdzie Piotr zmierzał do Cukierkowej Góry gumisiów z chorobą umysłową. Gdy dotarł tam mama go walnęła patelnią w łeb. Piotr ocknął się bo big daddy 74 i Creep oblali go zimnym ADAMEM który ukradli z żabki i biedronki aby uratować przyjaciela Atlas`a i jego rodziny. Wtem wkroczył Big Cohen z TVP 1 . Sasza miał złe przeczucia ponieważ TVP1 ukradło mu pięć ietgoegb i odtąd Sasza bardzo się go bał. Postanowił więc zawołać Szynka i Big Daddyego aby odebrali niesamowite moce od DarkMaster'a który był niesamowitym hardkorem. Kiedy je odebrali potrafili zamienić wode w PRZYGŁUPIE GENOFAGI, KTÓRE potrafiły wszystko i jeszcze więcej. Jednak moc mogła działać tylko w rękach Dark Mastera i Piotra.Nagle ni z tego ni z owego wyszedł JarSob (mój nauczyciel matmy) i mocą ułamków wywołał tornado które zniszczyło pół Czarnobyl-City razem z Rapczyr czyli polskim Rapture które znajdowało się w Radomiu gdzie produkowano grzybki halucynki będące smacznym dodatkiem do pizzy. Pół-zniszczone Rapczyr zamieszkiwał Leon zwany Pluszowym Rzeźnikiem, ponieważ kiedy był mały to swojemu misiowi obciął PRAWE UCHO i zrobił lewatywe Big Lalce która miała wiertło na a raczej w kroczu. Często używała go do przepychania kibli, które były bardzo zapchane przez BOUNCER'a ponieważ ten lubił meksykańskie żarcie i często dosawał sraki. Burmistrzem Rapczyr był niejaki Zdzisałw G. ojciec największego hardkora w Rapczyr czyli Ramzes01 ale był jeszcze jeden hardkor syn Saszy czyli Szysza który jest niesamowicie inteligentny (jak jego ojciec). Szysza był najlepszym przyjacielem Szynka który nie jadł lodów z polewą czekoladową. Wtem do Rapczyr zagościł Pan Twój Stary i Pani Twoja Stara wraz z psem twoim małym z dupą wołową sratatata. Pies dupa wołowa ugryzł Szysze w niesamowicie miękkie .......... uszy które Szasza kupił swojej ciotecznej siostrze.Ojciec Szaszy czyli sasza to najfajnieszy ziomek ale nie tylko on jest najfajniejszy bo najfajniejszy jest też Ramzes01 i DarkMaster, choć creep bije ich na głowe swoją głupotą od spotkania Ramzesa01, który jest spoko ziomem ale nie takim głupim jak prezydent który nie ma dwóch przednich zębów. Lecz nagle do okna zapukał szynek z mlekiem od kochającej babci Jadzi która jest szatanem. Nagle Sasza obudził Ramzesa01 z głębokiego snu i w tym momencie nastąpił nagły zwrot akcji dziejącej się w Rapczyr czyli koniec tej historyjki. A oto i morał nigdy nie jedz wielkiego jabłkowo-wiśniowo-ananasowo-bananowo-cytrynowo-dyniowo-mailnowo-morelowo-truskawkowo-porzeczkowo-pomarańczowo-gruszkowo-grejfrutowo-brzoskwiniowo-śliwkowo-czekoladowo-miętowego Adamu bo będzie cię bolał bdziuch. Bajkę sponsorował left 4 dead, Urząd Dzielnicy Żoliborz, Urząd Bioshock City, ONZ, NASA, UE, Urząd Polskich Graczy, PGA, E3, BAFTA, Bioshock Nokia, ZSRR, PRL, CDA, FBI, CSI, Team Fortress 2, Mirror's Edge, Need For speed:Most Wanted, FIFA 09, PES 06, i wiele innych. Ave Bioshock City. Lecz to nie było to co wszyscy przewidzieli. To nie był koniec. Zaczęły dziać się dziwne rzeczy, ale mega zajebiaszczy Sasza pomyślał sobie o swoim zajebiaszczym kompie i zaczął pykać w gry na najwyższych detalach, ale zamulał mu Bioshock. Lecz Sasza miał panią Bridżet Tenenbałm, z którą często rozmawiał o sprawach wagi państwowej. Ale wrócmy do Pana Mieczysława, który w ogóle tu nie występował. Pan Mieczysław był kierowcą rajdowym tira o imieniu Stefan, Stefan the czterocylindrowiec. Był to strasznie za**** tir który wymiatał każdą wioskę , dorobił sie nawet wyj***nych w kosmos spoilerów, neonów i turbo z odkurzacza. Po prostu CZAD, lecz jest pewien problem. A mianowicie chodziło o zwykły wykorbiony wał korbowy od ruskich na straganie. Ruski wiadomo pijany i brudny jak to ruski zaczął spamować ludzi, bo mu się nie udał plastuś , który miał być ...
_________________
I'am Irazd1, you is fuckin chicken ;]

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-03, 11:20   

Nie lepiej byłoby by, gdyby każdy pisał swoje 3 słowa i na tym koniec posta...?


Który miał być podobizną Józefa Stalina...
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wrzod master 


Wiek: 19
Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 108
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Jelenia Góra
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-03, 12:33   

Dla Leopolda który...
_________________
Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-03, 17:03   

był jego fanem.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-07-03, 20:03   

Ale wróćmy do...
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-03, 20:51   

kupna wału korbowego...
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-07-04, 15:02   

który kosztował bardzo...
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
BOUNCER 



Wiek: 17
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 322
Piwa: 6/1
Skąd: MEDICAL PAVILION
Wysłany: 2010-07-04, 17:24   

dużo litrów wódy...
_________________
Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Koksiarz 


Wiek: 15
Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 47
Piwa: 2/5
Skąd: RaptureCity
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-04, 17:47   

o smaku wiśniowym...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-04, 17:48   

(Wiśniowa wódka, WTF?!)
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Feniasty 


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 42
Wysłany: 2010-07-04, 21:47   

którą wytwarzano z...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
MacMillan09 



Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 118
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-07-05, 07:39   

...ręcznie zbieranych
Spoiler:

pomarańczy

...
_________________
"Father...and I need you to guide me"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-05, 07:40   

bo w Polsce...
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Sponsor: