BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
Zabawa w 3 słowa
Autor Wiadomość
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1097
Piwa: 29/15
Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-12-02, 19:23   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem :mrgreen:
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2008-12-02, 20:52   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
adamsek333333 


Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 50
Piwa: 1/4
Wysłany: 2008-12-02, 21:03   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Szynek 



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 915
Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-12-02, 21:17   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia...
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rastaman 

Wiek: 17
Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 53
Piwa: 3/2
Wysłany: 2008-12-02, 21:31   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1097
Piwa: 29/15
Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-12-02, 22:43   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Ofacet 

Wiek: 17
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 24
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2008-12-02, 22:53   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić
_________________
"Would you kindly, kill!"

Po długiej przerwie wracam... z działającym Bioshockiem i Xboxem :)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1097
Piwa: 29/15
Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-12-02, 22:57   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on...
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Szynek 



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 915
Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-12-03, 10:30   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy...
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1097
Piwa: 29/15
Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-12-03, 14:16   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w...
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rastaman 

Wiek: 17
Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 53
Piwa: 3/2
Wysłany: 2008-12-03, 15:49   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wizzy 

Wiek: 102
Dołączyła: 02 Gru 2007
Posty: 207
Piwa: 8/4
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2008-12-03, 16:01   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2008-12-03, 18:00   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wizzy 

Wiek: 102
Dołączyła: 02 Gru 2007
Posty: 207
Piwa: 8/4
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2008-12-03, 18:21   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który był satanistą poszedł
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rastaman 

Wiek: 17
Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 53
Piwa: 3/2
Wysłany: 2008-12-03, 18:25   

W zamierzchłych czasach żył sobie stary człowiek imieniem Szynek. Mieszkał daleko od mleczarni więc kupował mleko od sąsiada, który miał małego Malucha (taki samochód) który dużo, czasami za dużo palił ropy bo tak i już. Tak więc żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia przyjechał do niego ktoś. Była to fajna ciężarówka monster która była bardzo duża, prawie tak duża jak mały domek, który sprzedał Szynek gdy mieszkał jeszcze na fermie z rodzicami i młodą kozą o imieniu Zdzisław miała ona duże rogi i długą i chudą SPÓDNICĘ W KROPKI.
Jadła ona dużo płatków z mlekiem które przynosił Sasza z pobliskiej fabryki. Jednak pewnego dnia dostała poważnego zatwardzenia. Nawet wszechmocny Sasza nic nie mógł poradzić, ale ponieważ on znał się na rzeczy zmienił zatwardzenie w... duże ilości sraczki. Okazało się jednak ze Creep, który był satanistą poszedł do rastamana żeby
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Sponsor: