BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
"Would you kindly..."
Autor Wiadomość
Redman 

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-12, 18:27   "Would you kindly..."

Nie rozumiem o co chodzi w tej grze z tym "Would you kindly...". Totalnie ogłupiałem w planszy z Andrew Ryanem jak kazał ci robić jakieś rzeczy, a poprzedzał te komendy właśnie tym "Would you kindly...". Może mi ktoś to przetłumaczyć na polski i powiedzieć dlaczego ten koleś, którym sterujemy podczas gry ma na to jakby uczulenie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SubKavon 

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 15
Wysłany: 2007-10-12, 22:13   

Nie uczulenie, tylko został uwarunkowany hipnotycznie. Jak coś się mu każe zrobić i poprzedzi to słowami (mniej więcej) "czy mógłbyś", to on to wykonuje i tyle. Potem to uwarunkowanie zostaje usunięte i nasz bohater nie działa jak automat, ale i tak można mu jeszcze przez jakiś czas szkodzić na odległość.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Michael 

Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 19
Wysłany: 2007-10-12, 22:35   

W polskiej wersji przetłumaczono to jako: "Byłbyś łaskaw..." i to idealnie trafia w to zagadnienie. Rayan też miał na myśli to, że nasz bohater był cały czas wykorzystywany przez Fontaine'a, który okłamywał go przez większość gry.
Fabuła tej gry to małe arcydzieło.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SubKavon 

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 15
Wysłany: 2007-10-12, 22:41   

Michael napisał/a:
Fabuła tej gry to małe arcydzieło.

Jeśli chodzi o shootery FPP to na pewno :-D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Firaxo 

Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-12, 00:06   

Nie rozumiem tylko, dlaczego Ryan powiedział "KILL, would you kindly?" i tym samym wydał na siebie wyrok śmierci ...
_________________
Never disgrace your opponent.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
NBlast 


Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 9
Skąd: Rapture?
Wysłany: 2007-11-12, 16:38   

Wyjąłeś mi to z ust... No właśnie. Dlaczego powiedział żeby go zabić? Może się poddał, albo próbował jakoś zakłucić przekaz Fortaine'a?
_________________
Hmmm... Napisałbym tu jakiś głęboki cytat z BioShock'a , ale sądzę że na tym forum to mało oryginalne jest...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pijawa 

Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-11-23, 02:10   

przecież całe rapture jest już w momencie naszego przybycia kupą gruzów po której wałęsają się tylko bandy ogłupiałych genofagów.
Ryan doskonale zdaje sobie sprawę że przegrał wszystko, jego kapitalistyczna utopia legła w gruzach. Taśmy których mamy okazję posłuchać świetnie odzwierciedlają jego ewolucję z szlachetnego wizjonera w żądnego krwi desperata. Na jednej z nich woła jeszcze histerycznie że rapture zmartwychwstanie co w konfrontacji z rzeczywistością w jaką zostaliśmy wrzuceni brzmi wręcz szyderczo. NIc dziwnego zatem w tym że w końcu się poddaje i ustępuję ze sceny (pamiętajcie że przecież jeszcze zanim każe się nam zabić uruchamia mechanizm autodestrukcji swego).
Nawet jednak ze swej śmierci stara się uczynić chwilę triumfu i pozostaje wierny swojej liberalnej idei - umiera przecież jako wolny człowiek sam wybiera swój los - w odróżnieniu od niewolnika - co pogardliwie powtarza jeszcze w momencie gdy zdajemy mu ciosy.
Kolejna istotną sprawą jest to że przecież nasz bohater jest synem Ryana (Ryan:"moją największą porażką") i tej tancerki czy piosenkarki, której ciało znajdujemy w Forcie. To właśnie dzięki temu tylko my możemy korzystać z komór witalnych (Ryan kazał je zaprojektować tak aby "obsługiwały" wyłącznie jego DNA - mówi o tym bodajże dr Suchong). - więc może wydając nam w akcie rozpaczy rozkaz zabójstwa, Ryan chce w jakiś rozpaczliwy sposób sprawdzić czy uwarunkowania Tenenbaum i Suchonga są rzeczywiście silniejsze od czegoś w rodzaju więzów krwi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Haymaker 


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-12-15, 11:15   

Wracając do "would tou kindly". To znaleźć można jedną taśme na której Dr.Suchong (czy jak mu tam) każe małemu chłopcu zabić szczeniaczka z którym sie przed chwilą bawił. Ostatecznie używa zwrotu "would you kindly" i chłopiec łamie kark szczeniakowi. Tym chłopcem jesteś ty a taśma z tego co pamiętam nazywa sie "mind control tests". Czyli w wolnym tłumaczeniu testy nad kontrolą umysłu.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LoCker 


Wiek: 17
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 127
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-12-15, 21:15   

Cytat:
Tym chłopcem jesteś ty


Skąd takie przypuszczenia?[/quote]
_________________

28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam :-D A Ty?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Haymaker 


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-12-15, 23:11   

Przypuszczenia stąd że o ile mi wiadomo to dr.Suchonga prowadził badania nad kontrolą umysłu oraz rozwojem dzieci(było wspomniane że po roku rozwoju dziecko było rozwinięte jak po 19 latach), w taśmie jest użyty słynny zwrot "would you kindly" a w taśmach które można znaleźć później jest wzmianka że dr.suchong zaprzestał badań nad kontrola umysłu(bodajże poprzez naciski fontaine'a). Czynniki te skłoniły mnie do przypuszczeń iż jeżeli nie było więcej eksperymentów a główny bohater jest urodzony w rapture oraz kontrolowany słynnym zwrotem (kontrola umysłu była przeprowadzona na życzenie fontaine'a) to na taśmie ze szczeniakiem musi być ta sama osoba. Ale jeżeli wiesz coś czego ja nie to prosze popraw mnie.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LoCker 


Wiek: 17
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 127
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-12-15, 23:31   

Hmmm... ciekawe wnioski wyciągasz :-D Brzmi to całkiem logicznie. Kiedy zawitaliśmy do biura Rayana używał przecież zwrotów "would you kindly" i bohater wykonywał jego polecenia. Ale tak btw.. to co właściwie stało się z Atlasem po tym jak zaczyna się psychodelicznie śmiać
po tym jak wsadzamy kartę do tego "komputera" w biurze Rayan'a? Potem odzywa się Fontaine, na monitorach zamiast Rayana pojawia się Fontaine a w ostatecznym starciu też z nim walczymy. :-/ A jak go pokonamy to (na X360) pojawia sie komunikat (100g Defeat Atlas) ?? Może to niezbyt odkrywcze pytanie, jednak proszę o odpowiedź. :-)
_________________

28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam :-D A Ty?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Haymaker 


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-12-15, 23:46   

Atlas to Fontaine. A pojawia sie na monitorach bo przez wsadzenie tej karty przejmuje on władze nad rapture, Na karcie był zapisany kod DNA Rayan'a a my podmieniliśmy go na kod genetyczny Fontaine.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Seelkadoom 


Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 13
Piwa: 1/1
Wysłany: 2008-04-03, 07:13   

W Którymś momencie Ktoś (Chyba Fontaine) MóWi nam, że ryan coś Wszędzie rozpyla więc Genofagi go nie atakują.

P.S Mam PolsKą wersję gry na PC, i gdy jedziemy windą Walczyć z Fontainem, To on mówi coś w stylu "Pamiętam jak ze Szwabem wsadziliśmy cię do batysfery. Miałeś wtedy ze dwa latka"
Kim jest ten SZwab? jedyną osobą z niemieckim akcentem była Tenenbaum.
Wnioskuję z tego, że albo matka głównego bohatera uciekła z Rapture, Urodziła dziecko i wróciła (Są jej zwłoki), albo Fontaine kłamie (bardzo możliwe :-P ).
Co o tym myslicie???

sorry za wielkość liter, przypadkiem kliknąłem FrEaK jak miałem zaznaczony tekst :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Szynek 



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 915
Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-04-03, 09:27   

Mam pewno pytanie odnośnie "Would you kindly..."- dlaczego Atlas/Fontaine nie użył tego zwrotu, kiedy mówił o zabijaniu Little Sisters? Przecież w ten sposób miałby 100% pewności, że nie zdecydujemy się ich ratować.

Seelkadoom napisał/a:
P.S Mam PolsKą wersję gry na PC, i gdy jedziemy windą Walczyć z Fontainem, To on mówi coś w stylu "Pamiętam jak ze Szwabem wsadziliśmy cię do batysfery. Miałeś wtedy ze dwa latka"
Kim jest ten SZwab? jedyną osobą z niemieckim akcentem była Tenenbaum.
Wnioskuję z tego, że albo matka głównego bohatera uciekła z Rapture, Urodziła dziecko i wróciła (Są jej zwłoki), albo Fontaine kłamie (bardzo możliwe :-P ).
Co o tym myslicie???

Nie bardzo rozumiem, skąd wyciągnałeś take wnioski. Po mojemu tym szwabem była po prostu Tenenbaum, która razem z Atlas-em/Fontaine-m wrzuciła głównego bohatera do batysfery.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beliar 


Wiek: 23
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 122
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: krk
Wysłany: 2008-04-03, 12:29   

Szynek napisał/a:
Mam pewno pytanie odnośnie "Would you kindly..."- dlaczego Atlas/Fontaine nie użył tego zwrotu, kiedy mówił o zabijaniu Little Sisters? Przecież w ten sposób miałby 100% pewności, że nie zdecydujemy się ich ratować.


Podejrzewam, że był to celowy zabieg twórców aby wprowadzić wiele zakończeń, no a wytłumaczyć to można tym, że Atlas/Fontaine nie spodziewał się całego obrotu sytuacji :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Sponsor: