Nad tą kwestią, na razie dość nieśmiało, zastanawia się publicysta "Wprost" Tomasz P. Terlikowski.
We wpisie w blogu zatytułowanym "Ukraina pod 'ostrzałem'" publicysta "Wprost" tłumaczy, że w wojnie na Kaukazie nie chodzi tylko o skrawek Gruzji. Według niego obawiać się powinny zacząć wszystkie kraje, które Rosja niegdyś zaliczyła do tzw. bliskiej zagranicy.
Dlaczego? Wystarczy popatrzeć, jak Moskwa potraktowała w niedzielę Kijów:
Rosyjskie czołgi nie wkroczyły jeszcze na teren Ukrainy. I nic nie wskazuje na to, by miały wkroczyć. Ale Rosja już zaczęła "obrabiać" Ukraińców, jasno wskazując im, że jakiekolwiek próby wspierania Gruzinów nie będą przez "Wielkiego Niedźwiedzia" akceptowane.
Najostrzejszą reakcję wywołała zapowiedź ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, które zapowiedziało rozważenie odmowy wpuszczenia okrętów floty czarnomorskiej do ich baz znajdujących się na terenie Ukrainy, jeśli wezmą one udział w działaniach na terenie Gruzji. Odpowiedź generała pułkownika Anatolija Nogowicyna ze Sztabu Generalnego była piorunująca: "w sprawę wmieszała się trzecia strona".
Wojskowy - podczas tej samej konferencji - opowiadał dziennikarzom o roli, jaką Ukraina odegrała w uzbrojeniu Gruzji w broń rakietową. Nieco później źródła z Ministerstwa Obrony informowały dziennikarzy o tym, że rosyjski bombowiec Tu-22 mógł zostać zestrzelony dzięki systemom rakietowym przekazanym Gruzinom przez Ukrainę.
Tak działa rosyjska propaganda. Ta sama, która wmawia dziś światu, że to Gruzja jest agresorem. Tymczasem Zachód działa niemrawo. Wyraźnie nie chce umierać za Tbilisi. Za jakiś czas być może nie będzie chciał umierać za Kijów. A potem za... Warszawę? Pora wreszcie zadać to pytanie. I szczerze na nie odpowiedzieć.
Wiek: 22 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 89 Piwa: 4/2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-12, 12:36
Cytat:
Pora wreszcie zadać to pytanie. I szczerze na nie odpowiedzieć.
Viva la revolution! Do broni kamraci i na Kreml!
A co ma zachod do gadania? Rzucic wszystko w diably i zbombardowac Ruskow? To tak nie dziala. Poza tym Rosja to potega z ktora nalezy sie liczyc i nic pochopnie robic nie mozn, chyba ze chce sie miec na glowie gorsze rzeczy niz jakas akcja w jakims kraju, ktora sie szykowala juz baaardzo pory czas.
Poza tym podane zrodlo jakos mnie zniecheca do wypowiadania sie na jakikolwiek temat ...
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-08-13, 09:54
Gangsta napisał/a:
Tak działa rosyjska propaganda. Ta sama, która wmawia dziś światu, że to Gruzja jest agresorem. Tymczasem Zachód działa niemrawo. Wyraźnie nie chce umierać za Tbilisi
To nie jest kwestia Rosyjskiej propagandy, tylko potęgi tego kraju. Dziwi Cię, że zachód nie chce ryzykować III Wojny Światowej z powodu jakiś stosunkowo małych konfliktów? Chociaż z drugiej strony Polska w '39 znajdowała się w podobnej syuacji i do dzis wielu ludzi ma pretensje, o bierną wówczas postawę państw Europejskich.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-08-14, 12:42
Kurde czas spierd**** z Polski bo na Bank bedzie trzecia WŚ a że polska brała udział w I i II to rzecia nas na bank nie ominie. Żal mi po prosty tamtej ludności niech wezmą paru kolesi tak z 2 z jednego i z drugiego kraju i niech sie napier***** po walce konflikt zakończony pare Hektarów ziemi oddane zwycięzcom i już a nie będą Cywilów mordować, a ja tak lubiłem Rusków a tu sie skur***** na potege okazali żal kropka com
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-08-15, 19:06
No jakoś tak samo z siebie po prostu lubiłem ten naród nie wiem czemu. Ale teraz już icg nie znosze tak jak czekoladowego budyniu
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
"Mniejsze zło"... no ok... ale co nim jest? Bo MOIM zdaniem to Sowieci byli mniejszym złem... acz - osobiście wolałbym żeby "podbijali mnie" Machnowcy... byłaby "anarchia"... ale przynajmniej w rolnictwie byłoby git.
co do Gruzji... ja będę bronił Kremla... i mówcie co chcecie, ale ten kraj - jest potężny... Co prawda masa neo-nazi tam jest... ale, i tak.
_________________ Power to the people! TO THE PEOPLE! Where pwoer means: Ska, soul, jazz, swing, rocksteady, skinhead reggae and 2Tone! Cheers mates!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum