A więc, z J.Galtem zagraliśmy w prowizoryczne "Kill 'em kindly" i przyznam, że ciekawie się gra. Postanowiłem założyć temat z waszymi pomysłami na temat urozmaiceń pojedynków.
Dzisiejszy prywatny mecz będzie prowizorycznym "Kill 'em kindly". Na czym to polega? Już wyjaśniam. Każdy z nas zmienia loadout: broń pistolet bez ulepszeń i jakiś plazmid. Toniki dowolne. Kiedy mamy odpowiednio skonfigurowany loadout możemy zacząć. Oto zasady:
- Nie używamy broni.
- Nie hakujemy wieżyczek i vending machines
- Nie robimy zdjęć do badań nad przeciwnikiem
- Nie zakładamy strojów Tatuśka
- Nie używamy plazmidów
W ten sposób mamy prowizoryczny Kill 'em kindly. Gramy w trybie "Survival of the fiftest" czyli każdy na każdego.
Podsumuję wszystkie wymienione zasady i niewymienione
- Wybieramy JEDEN Loadout w którym musi być: pistolet i jakikolwiek plazmid, którego i tak nie będziemy używać Nie używamy pistoletu. Toniki dowolne. I uwaga: nie strzelamy do beczek i nie podnosimy ich telekinezą!
- Nie hakujemy wieżyczek, maszyn z EWĄ i amunicją i nie robimy badań przeciwnikom.
- Kiedy w okolicy pojawi się skafander Tatuśka, nie zakładamy go! On ma tam zostać!
To chyba tyle. Mam nadzieję, że przyjdzie przynajmniej pięć osób, aby sobie pograć Jeśli macie jakieś inne propozycje na urozmaicenia rozgrywek - piszcie śmiało!
Ostatnio zmieniony przez mateusz812 2010-05-22, 08:55, w całości zmieniany 1 raz
Kolejny pomysł. Pamiętacie Farmer's Market? Miejsce gdzie jest wieżyczka i winiarnia (ta z różowym logiem). Nad tym jest restauracja Bistro. Na czym polega Area Fighting? Dwójka graczy ustawia się naprzeciw siebie na dole w Farmer's Market. Reszta ustawia się na górze (widownia ). Ta dwójka na dole walczy ze sobą. Nie uzupełniając EWY i Amunicji. Załóżmy, że wygrywa gracz 2. Czekamy chwilę, aż zwycięzca naładuje EWĘ, amunicje i pasek zdrowia. Wtedy przychodzi gracz 3. Także przegrywa. Znów czekamy i idzie gracz 4. Wygrywa gracz 4 i teraz to on zostaje na polu bitwy. I tak w kółko Wygrywa osoba z największą liczbą zabić.
Zasady:
- Nie hakujemy niczego.
- Wszyscy czekamy w Bistro, obserwując pojedynek
- Walczymy tylko na tej arenie
- Walczący nie przechodzą blisko vending machines - cała EWA i amunicja w pobliżu zostaje usunięta (zużyta przez innych)
- Nie używamy granatników, sztucerów na słonie i kuszy - staramy się walczyć jak najbliżej.
- Nie ładujemy plazmidów - dozwolone tylko aero dash, błyskawica, lodowe uderzenie, rój.
- Nie robimy zdjęć przeciwnikom.
Ostatnio zmieniony przez mateusz812 2010-05-16, 14:47, w całości zmieniany 1 raz
Kolejny pomysł. Pamiętacie Farmer's Market? Miejsce gdzie jest wieżyczka i winiarnia (ta z różowym logiem). Nad tym jest restauracja Bistro. Na czym polega Area Fighting? Dwójka graczy ustawia się naprzeciw siebie na dole w Farmer's Market. Reszta ustawia się na górze (widownia ). Ta dwójka na dole walczy ze sobą. Nie uzupełniając EWY i Amunicji. Załóżmy, że wygrywa gracz 2. Czekamy chwilę, aż zwycięzca naładuje EWĘ, amunicje i pasek zdrowia. Wtedy przychodzi gracz 3. Także przegrywa. Znów czekamy i idzie gracz 4. Wygrywa gracz 4 i teraz to on zostaje na polu bitwy. I tak w kółko Wygrywa osoba z największą liczbą zabić.
Zasady:
- Nie hakujemy niczego.
- Wszyscy czekamy w Bistro, obserwując pojedynek
- Walczymy tylko na tej arenie
- Walczący nie przechodzą blisko vending machines - cała EWA i amunicja w pobliżu zostaje usunięta (zużyta przez innych)
- Nie używamy granatników, sztucerów na słonie i kuszy - staramy się walczyć jak najbliżej.
- Nie ładujemy plazmidów - dozwolone tylko aero dash, błyskawica, lodowe uderzenie, rój.
- Nie robimy zdjęć.
- Nie zaczynamy rozgrywki dopóki główny "organizator" tego nie zarządzi
Alternatywą jest "Combo breaker" Jedna osoba walczy z drugą. Gdy ktoś zginie, mijają dwie lub trzy sekundy, aby mogła wejść druga osoba. Bez ostrzeżenia walczą ze sobą. Kolejne trzy sekundy i walka. Przeciwnicy mogą nadejść z każdej strony Inną różnicą jest ta, że walki toczą się na całej mapie. I mogą nawet 2 jednocześnie. Gracz 1 vs. Gracz 3 w restauracji Bistro i gracz 2 vs. gracz 6 na mostku obok ulów.
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-05-16, 18:04
Hmmm fajnie by było jakby powstały mody z fajną muzyką. Czasami się z tym spotykam i naprawde muzyka z mario albo jakieś fajne przeróbki są super. Dobre sa tez odgłosy np. z Unreal Tournament (Multi kill, monstel kill itp) to naprawde fajnie wpływa na rozgrywke.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum