Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-02-26, 17:01
mateusz812 napisał/a:
jest Kameleon dostaje się go za badania jeśli się nie mylę. W każdym bądź razie jest.
Jest jest własnie go zdobyłem, dostajesz go jak zbadasz na maxa Houdiniego.
DarkMaster napisał/a:
Ale szkoda że nie dali Chemical Tower'a.
A no szkoda, przypadła mi do gustu ta broń.
A co do ulubionych broni to spodobała mi się ostatnio wyrzutnia harpunów (dobra na serie Alpha, 3 strzaly i leży) jak sie ją na maxa stuniguje to naprawde potrafi siać śmierć u wrogów.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Ja przez prawie całą grę korzystałem z Cyklonowej Pułapki (grałem w niemieckie tłumaczenie, ale pewnie wiadomo, o co chodzi), Telekinezy (ulepszona na maxa wymiata, można złapać genofaga i okładać go wiertłem) i Zamrożenia (czasami dochodziło do tego Spopielenie). Można sie jeszcze bawić manekinem, szybko odnawia zdrowie, ale za duzo z tym roboty Chociaż Scout i ten manekin dobrze by sie pewnie spisywały...
Z broni preferowałem wiertło (z prawie wszystkimi ulepszającymi tonikami). Miałem jeszcze ten fajowy tonik, który zabierał wszystkie bronie oprócz wiertła i dodawał obrażenia i zmniejszał ilość EVE wymaganą do plazmitów). Chce przejść gre jeszcze raz, żeby zdobyć ten tonik za czwarty poziom cykania zdjęć Big Sister. W każdym razie... Wiertło wymiata.
ile trzeba krecic film z przeciwnikami zeby zdobyc poziom ? tzn tych punktow? w 1 byl pasek to bylo przejrzyste.
To zależy bo jak w jedynce nie liczy się ilość tyko jakość , żeby dostać dobrą ocenę musisz nieźle go okładać. Nie zapomnij że dla pierwszego bonusu wystarczy jednemu zrobić film a na ostatnim nawet kilkunastu.
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-02-26, 22:42
To jest po polsku Dekownik.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
dzieki chlopaki, a swoja droga mogli by tez nowe toniki w nagrode zrobic :3
[ Dodano: 2010-02-27, 11:14 ]
Ale mi się poszczęściło 2 raz przechodzę BS2 i już w dionysus park był tonik za darmo DRILL MASTER Teraz pogram sobie wiertłem.
[ Dodano: 2010-02-27, 20:41 ]
no porobiłem hudinim filmy i mam kamuflaż
Zdecydowanie wiertło... w jedynce było ono wizytóweczką Big Daddyego, a możliwość w późniejszym etapie korzystanie z tej słynnej szarży poprostu jest bezcenna, i ostatecznie niszczy kosmos. Polecam zdecydowanie wszystkim, którzy pamiętają pierwszą część Bioshocka... wiertło daje nam 100% szans na to, że rzeczywiście poczujemy się jak Big Daddy. Użycie wiertła, szarży a w późniejszym etapie Sonic Boosta, czyli wszystkich umiejętności które tak bardzo nas przerażały w jedynce, i tak bardzo zachodziły za skórę, daje tutaj naprawdę najwięcej frajdy. Odkąd nauczymy się zamrażać naszym wiertełkiem, staje się bardzo pomocne nawet przy walkach z tatuśkami oraz wielkimi siostrami, albo tymi dużymi, zmutowanymi splicerami (niestety zapomniałem nazwy). Zdecydowanie najlepsze i najbardziej klimatyczne narzędzie destrukcji w Bioshock 2.
Bronie ogólnie przydają mi się wszystkie, najmniej jednak to ten nieszczęsny Spear Gun... splicery przytwierdzeni do ściany to piękny widok, no i raczej nie powinno być kłopotów z amunicją, ale jak dla mnie za dużo tutaj celowania (strzał musi być naprawdę celny, zazwyczaj po użyciu Winter Bolta albo Electro Bolta. Normalnie w arsenale znajduje się u mnie najczęściej używana kołkownica, obrotowego miniguna używam raczej na obrone siostrzyczek, przy jakiejś zmasowanej egzekucji albo przy okazji spotkania z Big Daddym albo Dużą Siostrą. Miotacz granatów też jest spoko, przy okazji odwiedzin Big Sister.
Ulubione plazmidy... zdecydowanie najczęściej używam Spopielania, moim zdaniem jest najbardziej efektywne przy zmasowanych jak i pojedyńczych akcjach w grze. Wysoki DMG zadawany przez spalanie w porównaniu z tym, że ofiary dotknięte tym plazmidem zaczynają panikować (nie atakują nas) jest ekstra. No i oczywiście... fire can spread. Winter Bolt, Insecty, Electro Bolt także w ciągłym użyciu, ale zdecydowanym numerem jeden jest Incinerate którego zdecydowanie można używać w połączeniu z każdą bronią. Duża piątka da twórców za animację Insectów (chodzi mi o lewą dłoń) chyba najbardziej mi się podoba.
Winter Bolt jest baaardzo fajny oczywiście w połączeniu z shotgunem, natomiast 'rozwalanie' się przeciwników zabiera od nas radość lootowania, znalezienia czegoś ciekawego... dlatego raczej preferuję w dubeltówkowych pozycjach wojennych Elektro Bolta.
Przy okazji witam się, jest to mój pierwszy post na tym forum.
Witam wszystkich.
Najlepsza broń, oczywiście wiertło. Całą grę można przejść używając tylko wiertła i dwóch plazmidów, jednego który ogłusza wrogów (preferuje electro bolt) oraz telekinezy do przyciągania oddalonych wrogów.
W odróżnieniu od większości to uwielbiam spear guna. Po ulepszeniach jest mocarny. Ogłuszamy błyskawicą i dobijamy bełtem, a w wypadku tatuśków rakietowym bełtem. Proste i śmiertelnie skuteczne.
W sumie to używam tylko tych dwóch, reszty tylko dla urozmaicenia rozgrywki.
Dla mnie zdecydowanie najlepsze jest wiertło, fajnie jest porozwalać bronią którą w jedynce my dostawaliśmy, tonik to Electro Bold i Spopielenie. Harpun też mi się podoba, sieknąć splicera żeby sobie wisiał, a my go dalej torturujemy, to jest to co lubię.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum