Mnie tam "Żydy" śmieszą Sam jestem ateistą i dla mnie to są zabobony dla pospólstwa. W dawnych czasach jak nie było niczego (książki itp.) ludzie szukali sposobu na ... nudę i deprechę. Poprostu większość ludzi musi mieć swoją ostoję duchową bez której nie umieli by egzystować.
Weź pod uwagę, że religia jest podstawą identyfikacji grupy (my jesteśmy chrześcijanie oni są żydy). To daje bardzo duże poczucie solidarności, szczególnie w prymitywnych społeczeństwach lub rozproszonych (jak Żydzi).
Śmieszą i wkurzają - mimo że wiele przeżyli, szanuję ich za historię (II WŚ) ale się zbyt panoszą (Palestyna), a religia ogółem mnie śmieszy (żydy najbardziej - a dlaczego? Ogółem )
Żydzi dużo złego przeżyli. A że kombinują - a kto nie kombinuje? Polacy ich nie lubią, bo nie są wystarczo inteligentli, żeby tak dobrze kombinować.
A co do Palestyny - ja nie lubię Arabów, bo oni wszędzi tylko chcą, żeby ich było jak najwięcej. W rozmnażaniu się są chyba lepsi od Chińczyków. Poza tym brudasy i debile* (polecam dzielnicę turecką w Hamburgu).
*-oczywiście, nie mówię, że wszyscy, ale większość emigrantów taka właśnie jest - nie pracuje, nie uczy się języków i jeszcze narzeka, że reszta to nie Arabowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum