Witam.
Dopiero zaczynam przygode z Bioshock'iem, chociaż w gry RPG dużo gram.
Jestem ciekaw porad i wskazówek, jak grać by z gry wyciągnąć jak najwiecej, no i co robić, by mieć dobrą karmę. Pewnie to głupie pytanie, ale czy trzeba zabijać Big Daddy'ch ?
A, i w jakie rodzaje doświadczenia najlepiej inwestować ? Chodzi mi o plazmidy, toniki itd...
Jestem nowy na forum, prosze o wyrozumiałość
Dołączył: 28 Sty 2011 Posty: 32 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Ale co skąd?
Wysłany: 2011-03-10, 16:25
Żeby mieć dobrą karmę
Spoiler:
i co z tym idzie dobre zakończenie musisz ratować zamiast zabijać Siostrzyczki.
Tatuśków (Big Daddych) zabijać trzeba, ale nie zawsze. Na początkowych poziomach np. Pawilon Medyczny, jeżeli nie zabijesz Tatuśka, to wyświetli Ci się informacja, że nie uratowałeś wszystkich Siostrzyczek na poziomie i po prostu nie przepuści Cię na następny poziom. Musisz zdobyć dość sporo ADAM-a, żebyś mógł przejść dalej. Ale jak mówiłem nie trzeba zabijać wszystkich Tatuśków. Na poziomie np. Fort Frolic, wystarczy zabić dwóch, jednego możesz oszczędzić.
Najlepiej inwestować moim zdaniem w Telekinezę i Błyskawicę.
Telekinezę polecam, bo jest bardzo przydatna, a jeżeli rzucimy w genofaga czymś wielkim np. zwłokami Tatuśka lub skrzynią, to trup na miejscu .
Błyskawica przydaje się przez całą grę. Stary dobry sposób, czyli Błyskawica + Kluczem Francuskim "bez łep" jest niezawodny.
Z Toników polecam "Atletę", bo dzięki temu można szybciej biegać, "Łomiarza", bo mocniej wali się kluczem, co bywa zabójcze w przypadku niektórych Genofagów, oraz "Pancerną Skorupę", bo ochrony nigdy za wielę. Oprócz tego polecam Ci Tonik "Porażenie". Każdy przeciwnik, który Cię zaatakuje zostanie walnięty prądem .
_________________ Cel wojny może być sprawiedliwy, ale środki nigdy.
Wielkie dzięki PMG... Twoim zdaniem, najlepszą bronią byłby poprostu klucz francuski ? Miałem chwile, by obeznać sie z broniami, i jak widać arsenał gry jest dość skromny.. Slyszałem też, że tatuśków najlepiej załatwić błyskawicą i kluczem
Ciekawe połączenie, rzekłbym, wybuchowe Zapewne. Czy moja podróż w Rapture bedzie długa ? Ile średnio potrzeba czasu by przejść całą linię fabularną gry ?
A, i czy trzeba uratować wszystkie siostrzyczki ?
Dołączył: 28 Sty 2011 Posty: 32 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Ale co skąd?
Wysłany: 2011-03-10, 19:15
Hehe, nie twierdzę, że najlepszą bronią jest klucz francuski , tylko warto zainwestować w "Łomiarza", bo klucz świetnie sprawdza się jako "broń zapasowa".
Linia fabularna jest zadziwiająco krótka. Ja przeszedłem grę w może 3 dni .
Spoiler:
Żeby mieć dobre zakończenie musisz tylko ratować Siostrzyczki. Nie musisz ratować oczywiście WSZYSTKICH w grze. Tylko tyle, by jakoś przeżyć. Kilka możesz oszczędzić. To nie ma wpływu na zakończenie.
Z uwagi na dział w którym znajduje się ten temat, proszę używać opcji "SPOILER". //Szynek
A co do Tatuśków, to ja polecam kilka sprawdzonych taktyk:
Żeby mieć dobre zakończenie musisz tylko ratować Siostrzyczki. Nie musisz ratować oczywiście WSZYSTKICH w grze. Tylko tyle, by jakoś przeżyć. Kilka możesz oszczędzić. To nie ma wpływu na zakończenie.
By jakoś przeżyć, to ile musze zabić siostrzyczek ? Troche tego nie pojmuje, ale jak może zaczne jutro-pojutrze grać to ogarne..
Mój błąd, przepraszam. Już wszystko załapałem, dzięki za pomoc.
Pojawił sie kolejny problem. Podczas gry...
1. Baaardzo długo sie ładuje, chociaż save'y wczytują sie w miare szybko. Co zrobić, by tak długo sie nie ładowały lokacje i przejścia miedzy nimi ?
2. Gdy zginę, z gry mnie wyrzuca błąd "bioshock.exe" (aplikacja musiała zostać zamknieta, blabla) Wiec to jakby podwójna śmierć, zwłaszcza że potem musze jeszcze długo czekać, aż gra sie załaduje z powrotem. Co robić ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum