Jezu, w końcu ktoś (nie)normalny!
Co do rocka - no, prawda, po poznaniu innych gatunków muzyki nie mam o nim najlepszego zdania - chociaż kiedyś uważałem, że metal (czyli co prawda już nie rock) to szczyt ewolucji muzyki. Dojrzałem fizycznie, psychicznie i emocjonalnie (mam nadzieję) i zmieniłem gusta muzyczne (co nie powoduje, że rocka nie lubię - bo lubię, czasem nawet w bardzo prymitywnej postaci, ale tylko jako odskocznie czy dodatek).
Dlatego uważam, że mając 14 czy 15 lat nie ma sensu bić piany i zarzekać się, że nie ma czegoś lepszego od rocka, bo te gusta naprawdę się zmieniają (ale wiem też, że będąc w wieku Mateusza a będąc sobą mówiłbym to samo co on, tylko w bardziej agresywnej formie).
Nie wiem czego będę słuchał w przyszłości, ale chyba jedyne co mi zostało do zrozumienia to jakiś ultra dziwny jazz i dodekafonia, czego nie jestem na chwilę obecną w ogóle w stanie zrozumieć.
Haha, jak to pisałem skojarzył mi się gwałt przez uszy z Ferdydurke. Tyle, że tam był słowny, tutaj muzyczny
Odskoczę trochę do tematu, ale jestem jednej rzeczy bardzo ciekaw.
Inq - Jak oceniłbyś ten utwór: http://www.youtube.com/wa...feature=related ? Jestem naprawdę ciekaw twojej opinii.
Kiedyś słyszałem kilka kawałków BG - sama muzyka jest w porządku, ale totalnie mi się głos nie podoba (nie tylko w tym konkretnym utworze, ale w ogóle taki styl śpiewania taką barwą głosu). Gościu za dużo wibruje głosem.
Pewnie po prostu jestem na taki głos uczulony, bo ostatnio z ciekawości posłuchałem dokonań Stinga we współpracy pewnego świetnego lutnisty (Stinga znam tyle, co w radiu słyszałem). Też totalnie mi nie podeszło - wyłączyłem jak tylko zaczął śpiewać. Ale dla zainteresowanych - płyta nazywa się Songs from the labyrinth.
Generalnie takie balladki nawiązują do muzyki renesansu w jej uproszczonej formie, więc jak się komuś takie coś podoba, to posłuchać można.
http://www.youtube.com/watch?v=1zGY0Y_i_xU
Na przykład.
A sam utwór z linka od ciebie oceniłbym na jakieś 3 na 10.
Może ja po prostu nie lubię piosenek ze śpiewaniem, bo bardzo mało głosów mi podchodzi - lubię po prostu jak ktoś śpiewa normalnie, nie starając się tego na siłę udziwniać (chyba, że ma to dużo wartość artystyczną - jak dziwne odgłosy Pattona gdy śpiewał mr. Bungle).
Za dobry głos uważam np. to jak ten ruski śpiewa:
http://www.youtube.com/wa...eos=_fgzWQRhYtY
Pozdro over 9000
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Tankian potrafi śpiewać niewiarygodnie szybko. Jest jednym z moich ulubionych wokalistów. 8/10 dla samego kawałka.
Korpiklaani - Keep on Galloping
http://www.youtube.com/wa...next=1&index=22
edit:
Swoją drogą słuchanie Soada budzi we mnie dość skrajne (ambiwalentne - trudniejsze słowo) uczucia bo mi się gimnazjum przypomina.
edit2:
Robal pisał w tym samym czasie co ja. Pisałem odnoście piosenki zespołu downa.
edit3:
Nie do oceny, ale jako przykład niestandardowej muzyki:
http://www.youtube.com/watch?v=494XLoEKxgI
Ministry - Jesus built mu hotrod
Ha, teraz to mi się podoba bardziej niż kilka lat temu.
Jak ktoś ładnie napisał - Międzynarodowy hymn przekraczania prędkości.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum