BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Szynek
2009-10-08, 17:15
Nowy dział: "Fan Fiction"

czy chcecie dział ff?
tak
66%
 66%  [ 4 ]
nie
33%
 33%  [ 2 ]
Głosowań: 6
Wszystkich Głosów: 6

Autor Wiadomość
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2009-03-12, 20:46   Nowy dział: "Fan Fiction"

Właśnie mnie coś natchnęło. Otóż, czy nie możnaby było otworzyć na Forum działu Fan Fiction? Byłoby to miejsce, gdzie użytkownicy mogliby wyrazić swoją twórczość literacką ( ale równiez i inne prace ), i nie tylko związana z BioShockiem. Co wy na to?
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PiotrW 



Wiek: 23
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 273
Piwa: 17/8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-12, 21:15   

Jeżeli będzie większe zainteresowanie, to czemu nie...
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-03-12, 21:27   

Jestem za, może być ciekawie.
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
adamsek333333 


Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 50
Piwa: 1/4
Wysłany: 2009-03-12, 21:28   

Mi to odpowiada, ale lepiej żeby wypowiedziało się więcej osób
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vesper 


Wiek: 16
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 161
Piwa: 5/2
Skąd: Z koncertu U2
Wysłany: 2009-03-12, 22:05   

Podpieram się słowami Saszy i mówię "może być ciekawie"
Jestem na tak 8-)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Szynek 



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 895
Otrzymał 58 piw(a)
Wysłany: 2009-03-12, 22:09   

Był kiedys temat "Książka", w którym ostatecznie powstała jedynie hm, powiedzmy że niekonwencjonalna historyjka nie do końca o Bioshock'u (starsi użytkownicy wiedzą o co chodzi) ;-) Później był konkurs na autorskie artwork'i, w którym udział wzięła... jedna osoba. Sami widzicie, że najwyraźniej nie jesteśmy jacyś szalenie kreatywni, więc chyba nie ma co tworzyć nowego działu, w którym powstałyby pewenie góra 2 martwe tematy. Najpierw zacznijmy robić a dopiero później zastanawaijmy się nad nowym działami, do których zawsze mozna będzie tą twórczość przenieść.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-03-13, 19:30   

Możemy w sumie zostawić TEN temat i tutaj wstawiać nasze prace przynajmniej na razie.
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2009-10-23, 18:24   

Chciałbym wam przedstawić moje krótkie opowiadanie BioShockowe.
Mam nadzieję ze się spodoba.
Enjoy!



Mała dziewczynka niestrudzenie dreptała przed siebie. Nie wyglądała na normalną. Jej ogromne, jaskrawożółte oczy zdawały się przeczesywać całą okolicę. Brudną twarz wykrzywiał grymas bólu. Włosy miała w nieładzie – pozlepiane i poplątane. Sukienka, która okrywała jej wątłe ciało była poplamiona krwią i uwalana błotem; rękawy wisiały w strzępach. Przez dziury w ubraniu można było dostrzec różne sińce. Stopy miała obdarte do krwi. W dłoni trzymała dużą strzykawkę, wypełnioną w połowie czerwonym, dosyć gęstym płynem.
Siostrzyczka.
Zmutowane dziecko, mające tylko jedno zadanie. Zbierać ADAM. Nie miała uczuć. Była bezwzględna. Nie była sama.
Kroczył bowiem za nią Tatusiek – mutant, odziany w skafander płetwonurka. Ochroniarz. Był groźny. Bardzo groźny. Jego ogromne cielsko ledwie mieściło się w korytarz. Szedł bardzo powoli, tupiąc buciorami. Czasami wydawał z siebie cichy, ale złowrogi pomruk. Olbrzymi świder, osadzony na miejscu prawej dłoni, wolno się obracał.
Siostrzyczka była bezpieczna. Tatuś był jej przyjacielem. Tatusiek ją obroni.
- Kocham cię, Panie Bąbelku – powiedziała.
Nie odpowiedział. Nigdy nie odpowiadał.

*

Wędrowali razem, pośród mroków Arkadii, od czasu do czasu mijając Genofagów, przechadzających się bez celu. Weszli do ogrodu. Miękki mech zagłuszył tupanie Tatuśka. Siostrzyczka zaczęła się rozglądać. Chciała podejść do kwiatka, ale wielka ręka powstrzymała ją. Szli dalej.
- … widzisz, Panie Bąbelku, te duże rośliny nazywają się.... nazywają się... - dziewczynka zająknęła się. Jak one się nazywały? Nie pamiętała.
Nagle nawiedziły ją wspomnienia. Mgliste wspomnienia. „Zieleń.... Dużo zieleni.... Strach.... Roślinność.... Drzewa.... Potwory.... Drzewa? Nie, nie, nie ma drzew. Liczy się tylko ADAM. Drzewa? Co to są drzewa?
Twarz... Twarz kobiety? Kim ona jest? Matka? Czy to była moja mamusia? Nie, ja nie mam mamy. Mam opiekuna.. Mam Tatuśka... Pana Bąbelka...
- Kocham cię, Panie Bąbelku.
Nie odpowiedział. Nigdy nie odpowiadał.

*

Genofagów było w Rapture wielu. Całe mnóstwo. Pochłonięci żądzą mordu, zabijali o każdą, nawet najmniejszą porcję ADAM. Jednakże zazwyczaj nie niepokoili Tatuśka i Siostrzyczki. Ochroniarz budził respekt. Na jego widok pierzchali zazwyczaj wszyscy.
W Arkadii było inaczej.
Tatusiek, gdy ujrzał zbliżających się Genofagów, szybkim ruchem podniósł dziewczynkę i wsadził ją sobie na ramię.
Atakujących było dwóch. Na strasznie zmasakrowanych twarzach widać było szaleństwo.
Pierwszy natknął się na twardą jak kamień pięść Tatuśka. Runął oszołomiony na ziemię, przewrócił się na plecy i ujrzał but, spadający na jego klatkę piersiową. Poczuł, jak pękają mu żebra, zobaczył, jak krew tryska spod buta Ochroniarza. I umarł. Drugi Genofag zdążył zadać cios. Przywalił Tatusiowi gazrurką w plecy. Ochroniarz uruchomił swój świder, zadziwiająco szybko odwrócił się i uderzył. Genofag osunął się na ziemię, rozpryskując po ścianach i podłodze krew i kawałki mózgu. Brakowało mu sporej części czaszki.
Tatuś się uspokoił i z czułością zdjął Siostrzyczkę z ramienia. Dziewczynka spoglądała na drgające jeszcze zwłoki.
Poczuła lekkie szturchnięcie w plecy. Odwróciła się i zobaczyła, że Ochroniarz wskazuje ręką na trupy.
- Dobrze, Panie Bąbelku – powiedziała i ruszyła w kierunku ciał, unosząc strzykawkę.

*

Ramię dziewczynki wznosiło się i zaraz potem opadała. Pochylona nad trupami, dźgała ich w poszukiwaniu ADAM. Zazwyczaj natrafiała na niego w okolicy mostka. W tym przypadku również.
Wbiła igłę w sam środek klatki piersiowej, ochlapując się krwią. Poniżej żeber znalazła całkiem spore nagromadzenie ADAM. Zaczęła pobierać substancję. W tym czasie Pan Bąbelek rozglądał się, sprawdzał czy nic jej nie grozi.
Siostrzyczka podeszła do drugiego genofaga i znów szybko odszukała ADAM. Zaczęła go pobierać, a jej uwagę przyciągnęła naszywka z imieniem: John..
„ John... To chyba jego... Jego imię. John... A ja? Jak ja się nazywam? Czy kiedykolwiek miałam imię? Musiałam mieć... Chyba... Mar... Nie, nie miałam imienia. Jestem Siostrzyczką. Żyję by zbierać ADAM. Ale... czy ja żyję? Zresztą nieważne. Substancja jest najważniejsza.”
Dziewczynka zobaczyła, że strzykawka jest już pełna.
- Skończyłam, Panie Bąbelku. Oni są już aniołami.
Tatusiek cicho zamruczał. Jednak w dalszym ciągu nie była to odpowiedź.

*

Nie zauważył go, usłyszał jednak strzał i poczuł kule, które wstrząsnęły nim. Szybko wepchnął Siostrzyczkę w kąt, uruchomił świder i ruszył do ataku. Jego przeciwnik nie był Genofagiem, był na nie za mądry.
Siostrzyczka obserwowała to wszystko spod stołu. Widziała kogoś, kto strzelał w Ochroniarza. Tatusiek starał się jak mógł, ale atakujący był lepszy. Poraził go prądem z ręki i szybko zaczął w niego strzelać ze strzelby. Tatusiek czuł, jak śrut wchodzi mu w ciało. Jego przeciwnik zauważył, że Tatuś słabnie, szybko załadował elektryczny śrut i strzelił.
Cielsko Tatuśka zwaliło się z łoskotem na ziemię. Siostrzyczka poczuła pustkę. To niemożliwe, żeby Pan Bąbelek zginął.
Szybko podbiegła do ciała. Zaczęła płakać, potrącała Tatuśka ręką.
- Panie Bąbelku, proszę, obudź się! Proszę...
Usłyszała za sobą kroki. Nieznajomy był dosyć wysoki, ubrany w biały sweter. Cofnęła się, lecz nie zdołała uciec przed rękami, które ją pochwyciły. Zobaczyła, że ten człowiek ma na dłoniach dziwne tatuaże. Przestała się bać. Spojrzała nieznajomemu prosto w oczy, a ten pogładził ją po głowie. Dziwnie się poczuła. Nagle zabolało ją w mocno w brzuchu, jej oczy zaczęły świecić bardzo jasnym światłem Chwilę później stała już o własnych nogach. Była normalnym dzieckiem. Spoglądała na nieznajomego, trzymającego w rękach strzykawkę z ADAM.
- Dziękuję – powiedziała.
Nieznajomy odbiegł, a dziewczynka przypomniała sobie wszystko...
„ Miałam mamę.. Miałam mamusię! Tatusia też miałam. Prawdziwego... Ma.. Mars... Marsha? Miałam też imię. Marsha... Ja żyję... Żyję!”
Dziewczynka wspięła się do dziury Siostrzyczek i po chwili znikła w jej czeluściach.
_________________
Ostatnio zmieniony przez creep 2009-10-24, 08:08, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-10-23, 20:49   

O kurde stary, nie mam słów. Po prostu świetne, trzyma w napięciu równie dobrze jak sama gra, naprawde kawał dobrej roboty. Jedyne co moge zarzucić to:
creep napisał/a:
„ John... To chyba jego... Jego imię. John... A ja? Jak ja się nazywam? Czy kiedykolwiek miałam imię? Musiałam mieć... Chyba... Mar... Nie, nie miałam imienia. Jestem Siostrzyczką. Żyję by zbierać ADAM. Ale... czy ja żyję? Zresztą nieważne. Substancja jest najważniejsza.”

Troche to tak do całej historyjki nie pasuje, jakieś takie po prostu dziwne. Trudno mi to określić, ale ten kawałek całkowicie bym zmienił. No ale to tylko moje zdanie.
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2009-10-23, 20:50   

Hmm.. pomyśle nad tym, ale poczekajmy co powiedzą inni
Dzięki.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
BOUNCER 



Wiek: 17
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 322
Piwa: 6/1
Skąd: MEDICAL PAVILION
Wysłany: 2009-10-23, 22:01   

Jak dla mnie wszystko super.
_________________
Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ro-Bhaal 

Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 148
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-23, 22:16   

Bardzo dobre opowiadanie. Mimo wszystko krótkie, ale bardzo dobre.
Co prawda zmienił bym parę rzeczy. M.in. nie mieszałbym słów polskich - takich jak tatuś - z słówkami angielskimi - takimi jak daddy. Wygląda to po prostu nie estetycznie.
Sądzę też, że w drugiej i ostatniej części opowiadania mimo wszystko nadużywasz wielokropka.
Oprócz tych rzeczy wydaje mi się, że wszystko jest dobrze, poprawnie napisane.
Powiem Ci natomiast, że bardzo spodobały mi się sformułowania na temat "odpowiedzi" Tatuśka ;-) Nie wiem dlaczego, ale są dla mnie bardzo klimatyczne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2009-10-24, 07:59   

Dzięki za konstruktywną krytykę ;D
Poprawię to i owo.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PiotrW 



Wiek: 23
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 273
Piwa: 17/8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-24, 12:00   

Jak dla mnie to opowiadanie jest rewelacyjny! Bardzo mi się podobało i jeśli wyrazisz zgodę to z chęcią zamieściłbym je bezpośrednio na łamach serwisu.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2009-10-24, 13:35   

PiotrW napisał/a:
Bardzo mi się podobało i jeśli wyrazisz zgodę to z chęcią zamieściłbym je bezpośrednio na łamach serwisu.


Nie ma sprawy :)
Dzięki
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Sponsor: