Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-06-12, 21:52
Hmmm takich miejsc nie było, tzn. nie takich żebym nie mógł w nocy spać, fakt w niektórych miejscach miałem gęsią skórke, w takich jak Medical Pawilon w Domu Pogrzebowym kiedy gaśnie światło, ale ogólnie niezbyt sobie takie miejsca przypominam.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Gadanie ze nie ma. Jak wszedlem do ukrytego pomieszczenia w Fort Frolic i potem jak z niego wyszedlem i zobaczylem ze te wszystkie biale figury (zwloki?) zniknely to nie poczulem sie zbyt komfortowo. Szczegolna jazde mialem jak wszedlem do zalanego woda pomiesczenia, do ktorego prowadza zakratowane schody.
W Medical Pavilon, a szczegolnie w gabinecie dentystycznym tez bylo nastrojowo.
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-06-13, 00:09
No w sumie Fort Froli, był dość nastrojowy, lekko strasznawy, ale nie tak żeby posikac się w majty, fakt idzie czasem podskoczyć gdy nagle wyleci Ci jakiś splicer, ale nie żeby zeszczać się w gacie.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
największe dreszcze miałem w Medical Pavilion .Przed chwiłą zauważyłem , że ktoś zagłosował na Neptune's Bounty jako najsttraszniejszą miejscówkę , a przecież nie ma tam nic strasznego.Po drugie niektórzy mogli wogóle się nie bać , bo np.: Nie byłem w żadnym gabinecie dentystycznym
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-06-13, 10:44
BOUNCER napisał/a:
PS. witamy nowego na forum
Witamy witamy.
Pawełb napisał/a:
Neptune's Bounty jako najsttraszniejszą miejscówkę , a przecież nie ma tam nic strasznego.
Każdy inaczej uważa, innych ta miejscówka przyprawia o dreszcze a inni przechodza ją niczym Mario.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Bio sam w sobie straszny nie jest, ale przyznaję, że czułem się bardzo nieswojo przez pierwszą godzinę gry - nie wiedząc czego się spodziewać i co mnie spotka.
O palpitację przyprawiła mnie ucieczka przed Bouncerem w Medical Pavilon, wtedy jeszcze nie wiedziałem jak się za jegomościa zabrać, więc jak złapał RRODa i zaczął lecieć na mnie z rykiem to myślałem, że się zabiję o TV.
Fajny jest również moment w którym za plecami znikąd pojawia splicer, chyba w gabinecie dentystycznym
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum