Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-08-04, 19:21
Gangsta napisał/a:
-Doom 3
Możesz mi wytłumaczyć co w tej grze strasznego?
Ja tam generalnie nie gram w horrory. Z tych co znam najstraszniejsze są:
*Silent Hill
*Silent Hill 2 (bardziej dołujący, niż straszny)
*System Shock 2
*Call of Cthulhu
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Quake 1, kiedy po 4 godzinach błądzenia po pustych korytażach nie możesz znaleźć wejścia do nastepnego poziomu. W sumie q1 ma mroczny klimat, jako całosć.
A z gierek którym udało sie mnie przestraszyć – takim prostym trickiem - to dodatek do Half lifa'a they hunger czy jakoś tak, jak łazi sie po krypcie i zza winkla wyskakuje na Nas zombie... które nuci... hunnnngeeeerr, come to mummy.... [ przy tym drugie tekście akurat robimy wrotki e śmiechu] ....
Bo tak na prawde nie ma strasznych gier, przynajmniej dla mnie...
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-08-07, 12:41
Menzuranol napisał/a:
A z gierek którym udało sie mnie przestraszyć – takim prostym trickiem - to dodatek do Half lifa'a they hunger czy jakoś tak, jak łazi sie po krypcie i zza winkla wyskakuje na Nas zombie... które nuci... hunnnngeeeerr, come to mummy.... [ przy tym drugie tekście akurat robimy wrotki e śmiechu]
Właśnie zapomniałem tego dodać. Gra jak na moda jest niezła ale tak długa, że gdzieś w połowie ma się jej dosyć. Ile można chodzi i tłuc zombiaki Ja dotrwałem bodajże do końca drugiego epizodu i dałem sobie spokój.
Menzuranol napisał/a:
Bo tak na prawde nie ma strasznych gier, przynajmniej dla mnie...
To zależy w co grałeś. Są ludzie, na których sztuczki z Resident Evil, czy FEAR'a nie robią najmniejszego wrażenia ale taki na przyklad The Dark Eye czy Magritte to już trochę inny rodzaj grozy. Poza tym dużo zależy od nastroju. Ja jak pierwszy raz przechodziłem Silent Hill'a siedząc w "przechodnym" pokoju gdzie w kółko ktoś gadał, grał telewizor itd., więc faktycznie trudno było się przestraszyć . Natomiast granie w nocy ze zgaszonym światłem i ze słuchawkami na uszach- to już zupełnie co innego.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
To zależy w co grałeś. Są ludzie, na których sztuczki z Resident Evil, czy FEAR'a też nie robią najmniejszego wrażenia ale taki na przyklad The Dark Eye to już trochę inny rodzaj grozy. Poza tym dużo zależy od nastroju. Ja jak pierwszy raz przechodziłem Silent Hill'a siedząc w "przechodnym" pokoju gdzie w kółko ktoś gadał, grał telewizor itd., więc faktycznie trudno było się przestraszyć . Natomiast granie w nocy ze zgaszonym światłem i ze słuchawkami na uszach- to Już zupełnie co innego.
zgadzam sie, co innego. ja inaczej nie gram, zawsze w ciszy i spokoju ze słuchawkami na uszach - w silent hill grałem ale doszedłem tylko do etapu chyba jak tą emo laskę spotykamy na cmentarzu i mamy zacząć cos tam szukać... ot nie miałem siły sie przemóc, jak gra mnie nie wciągnie na starcie to daje sobie z nią spokój. To tak jak z ludźmi, pierwsze 15 sec i wiesz z kim masz do czynienia.... Dark Eye nie grałem, tak na prawdę to w wiele gier nie grałem...!!! !!
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-08-07, 13:17
Menzuranol napisał/a:
w silent hill grałem ale doszedłem tylko do etapu chyba jak tą emo laskę spotykamy na cmentarzu i mamy zacząć cos tam szukać... ot nie miałem siły sie przemóc, jak gra mnie nie wciągnie na starcie to daje sobie z nią spokój.
Dziwne podejście. Akurat Silent Hill'owi trzeba dać "kredyt zaufania", bo na początku rzeczywiście jest nudny (apartamenty) ale później jest już tylko lepiej. Radzę dać grze szansę, chociażby po to, żeby zobaczyć jak to wszystko się skończy. Dodam tylko, że zakończenie nie jest tak beznadziejne jak chociażby to z Bioshock'a.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Ja też robie max sound na sluchawach i pykam...ja sie bałem Blair Witcha Project Rustin Parr...dochodziłem zawsze do miasteczka(tego 1) i pierwsza misja zabic 15 demonów(pogoda pada deszcz co chwila piorun-grzmot niezwykły..a tu niewiadomo w ciemnosci tracę hp bo to jeden z demonów mnie bije..Ale ja lubie sie bać :D
Ja też robie max sound na sluchawach i pykam...ja sie bałem Blair Witcha Project Rustin Parr...dochodziłem zawsze do miasteczka(tego 1) i pierwsza misja zabic 15 demonów(pogoda pada deszcz co chwila piorun-grzmot niezwykły..a tu niewiadomo w ciemnosci tracę hp bo to jeden z demonów mnie bije..Ale ja lubie sie bać :D
Nie wiem czy sie ze mną zgodzisz, ale najstraszniejsze w grze jest jak nic sie nie dzieje, leziesz po korytarzach jakieś światełko błyka jakiś kabelek pląsa i nic cisza... i świadomość że coś tam sie czai i musi wyskoczyć... a ty nie wiesz kiedy i gdzie... nie żebym sie tego bał, bo już nie te lata, ale ten alienowski klimat to jest to... przestrzeń i wszechogarniająca pustka kosmosu, samotność... chyba już raźniej jest oko w oko z alienem niżeli samotnie na dryfującym wraku sam na sam z własnym rozumem.... co nie???... :3
AVP 2 - kampania marines
The Suffering - niektóre momenty były dość straszne, znikąd pojawiające się postacie w obrazach z kamer prosto za naszym "herosem"..
Sillent Hill 2 - a cóż tu tłumaczyć ?
F.E.A.R.- w niektórych momentach, zwłaszcza kiedy nagle pojawia się Alma, można sie przestraszyć. Brrr...
BioShock - ma kilka strasznych momentów np: gdy nagle przed nami wstaje trup...
Silent Hill - Ciche Wzgórze to absolutny mistrz horrorów, takich bardziej psychologicznych, a nie masakrycznych
_________________ "We all make the choices, but in the end our choices make us..." - Andrew Ryan
Wiek: 22 Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 95 Otrzymał 9 piw(a) Skąd: ...z tąd i tamtąd
Wysłany: 2008-08-15, 22:06
Condemned Criminal Origin fajnie trzyma w napieciu ,a najlepsze jest to ze nie mozesz zabijac na odleglosc ,no chyaba ze znajdziesz bron o ktora bardzo ciezko. Nawalasz sie z kriminalisatmi ,ktorzy wygladaja jak zombiaki rurkami ,szpadlami ,siekierami ,deskami itd Nigdy nie mozesz sie poczuc bezpiecznie bo zawsze cie moze zajsc ktos od tylu
_________________ Would you kindly?
A man chooses
A slave obeys
My fani Bioshocka mozemy umrzec, ale tylko wtedy jak wyłączymy sobie Vita Chamber's ^^
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-08-16, 15:54
Penumbra:Black Plague kurde grafa może i kiepska ale idzie sie wystraszyć w tej grze ciemność możesz kroić nożem i ta bezsilność głównego bohatera pod względem mutantów.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum