Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-09-12, 21:41 Najgorsza gra
Wielokrotnie przewijały się tu tematy dotyczące dobrych/kultowych/najlepszych gier. Proponuję więc dla odmiany podzielić się Waszymi wrażeniami o najgorszych produkcjach, w jakie mieliście (nie)przyjemność grać.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-09-12, 23:26
Hmmmmmm najgorsza produkcja, kurcze nie przypominam sobie takie (pzynajmniej dla mnie) kiepski to był GOTHIC (za bardzo przegadany), nie podobał mi sie równiez HF2 (jakis taki dziwny) a tak to sobie nie przypomiam bo zreguły cżłowiek nie pamięta NAJGORSZYCH produkcji. A na poczatku myslałem że jakis Antyfan wbił na to forum i uznał że BSik to najgorsza gra (już przygotowywałem teksty na niego ) POZDRO.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 22 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 89 Piwa: 4/2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-13, 10:37
Definitywnie Spells of Gold (takie rpg), no po prostu piece of crap jak dla mnie. Na drugim miejscu jest Arcanum. Ja wiem, że mogą na forum być ludzie, którzy tę grę ubóstwiają, ale mi się zwyczajnie nie podoba. Za dużo jest w niej wszystkiego, przez co nie mogę się zdecydować co robić, do tego bugi, i nieodpowiadający mi klimat.
Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 915 Otrzymał 59 piw(a)
Wysłany: 2008-09-13, 12:53
Wczoraj pisałem ten temat na szybkiego i nawet nie zdążyłem się podzelić swoimi "wrażeniami". Czas to nadrobić.
A więc najgorsze gry w jakie kiedykolwiek grałem to: Prince of Persia 3D, Alone in the Dark 1,2,3 i wszystkie gry z serii Tomb Raider wydane przed 2005 rokiem. Toporne sterowanie i beznadzieje ustawienia kamery to w moim przypadku to coś, co zakończa przygodę z grą po około 15 minutach. Na liście moich osobistych koszmarów nie mogło oczywiście zabraknąć Raven Shield'a. Wielokrotnie próbowałem się do niego przekonać i zawsze odsiadałem po tym, jak inteligencja moich towarzyszy i nadludzka celność przeciwników zaczynałą powodować wgniecenia w biurku i na klawiaturze wywołane moją stale uderzającą pięścią.
Sasza_Big-D napisał/a:
HF2
Co to jest? Możesz rozwinąc ten skrót?
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Ostatnio zmieniony przez Szynek 2008-09-13, 14:05, w całości zmieniany 2 razy
Z tego powodu nie mógł Ci się nie podobać, ponieważ najzwyczajniej w świecie w Gothicu za dużo dialogów nie ma Zdecydowanie mniej tekstu od choćby takiego Morrowinda czy też Obliviona.
Co do najgorszej gry... Najgorszej gry nie ma, bo zawsze może się trafić osoba której akurat będzie się ona podobała, ale jeśli chodzi o gry które MNIE się nie podobały, to na pewno był to Godfather, sztuczny model jazdy, puste ulice, w ogóle porównując do Mafii czy też GTA bardzo płytka i nie udana gra Więcej głośnych tytułów które mnie odrzuciły przypomnieć sobie teraz nie mogę Bo te mniej głośne tytuły wymieniać nie ma sensu
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-09-13, 20:54
Beliar napisał/a:
Z tego powodu nie mógł Ci się nie podobać, ponieważ najzwyczajniej w świecie w Gothicu za dużo dialogów nie ma Zdecydowanie mniej tekstu od choćby takiego Morrowinda czy też Obliviona.
Jak dla mnie to te KILKA dialogów to i tak za dużo (konkretnie chodzi mi o Gothica 2) fakt można je ominąć ale potem nic nie czaje. A tak to jeszcze jedna z gorszych gier jest Tonic trouble ta kamera mnie dobijała.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Mnie się tam Gothic podobał... A co do najgorszej gry to mi nie przypadł do gustu Timeshift - niby taka rewelacja, zabawy z czasem - ale co to ma np. do BioShocka?? A dna to sięgnął moim zdaniem Loki - komplenty niewypał jak dla mnie, fatalny interfejs, grafa blee.
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-09-14, 15:37
Loki nie był taki najgorszy tylko strasznie długo sie tam mapki przechodziło rozumiem że HNSy takie powinny być ale to była lekka przesada. A jeszcze taką najgorszą grą był tytuł "Piraci nowego świata" gierka twórców Port Royale który był dobry a Piraci byli kiepscy.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 22 Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 95 Otrzymał 9 piw(a) Skąd: ...z tąd i tamtąd
Wysłany: 2008-09-14, 19:25
creep napisał/a:
ale co to ma np. do BioShocka??
A czego miałoby mieć akurat coś do bioshocka?
Beliar napisał/a:
Z tego powodu nie mógł Ci się nie podobać, ponieważ najzwyczajniej w świecie w Gothicu za dużo dialogów nie ma
Juz po nicku widac ze fan Gothica Spoko tez lubie ta gierke i czekamz niecierpliowscia na 4
Jesli jednak wrocic do tematu.
Najgorsza gra w jaka gralem ostatnio : Sniper Art of Victory 2007. Normalnie zenada ,gra na silniku sprzed moze 6-7 lat i beznadziejnie zrobiona. Grafika pozal sie boze. Zaznacze jeszcze ze to FPP. Nie to co Sniperelite ,tam to sie czulo klimat.
Nastepny tytul ktory wpadli mi do glowy to Doom 3. Bezsensowne chodzenie po tunelach i rozwalanie wszystkiego co sie ruszy.
_________________ Would you kindly?
A man chooses
A slave obeys
My fani Bioshocka mozemy umrzec, ale tylko wtedy jak wyłączymy sobie Vita Chamber's ^^
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-09-14, 19:45
No tutaj bym sie kłucił Doom 3 to był swietny tytuł ładna grafa (nawet dzisiejsze produkcje nie powstydziłyby sie takiej jak miał Doom) fajny klimat i potwory, no ale co kto lubi. A czy moga byc tez gry freeware bo znalzałbym pare tytułów!!??
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 22 Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 95 Otrzymał 9 piw(a) Skąd: ...z tąd i tamtąd
Wysłany: 2008-09-14, 20:18
creep napisał/a:
A to, że bardzo często był do BioShocka porównywany.
Ahaaa
Sasza_Big-D napisał/a:
No tutaj bym sie kłucił Doom 3 to był swietny tytuł ładna grafa (nawet dzisiejsze produkcje nie powstydziłyby sie takiej jak miał Doom) fajny klimat i potwory
Mnie akurat denerwowalo to ze momentami tych potworow bylo az zanadto. Ja lubie umiarkowanie w grach ,a najlepiej ze szczypta grozy
Doom 3 zreszta skojarzyl mi sie z Quake 4 (za ktorym tez nie przepadalem). Quake 3 to bylo cos (oczywisice przez multi) ,a 4 to jakos nie to samo
Setlersow calej serii jeszcze nie lubie. Jakis to ma dla mnie taki dziecinny klimat
_________________ Would you kindly?
A man chooses
A slave obeys
My fani Bioshocka mozemy umrzec, ale tylko wtedy jak wyłączymy sobie Vita Chamber's ^^
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2008-09-14, 20:46
sosna5115 napisał/a:
Mnie akurat denerwowalo to ze momentami tych potworow bylo az zanadto. Ja lubie umiarkowanie w grach ,a najlepiej ze szczypta grozy
To odradzam granie w Jericho (dla mnie fajna gierka tylko to zakończenie to bym stanowczo zmienił) tam potwory to tylko w grupach od 5-10 do 50-100 tyle miejscami potrafi wylecieć ale gierka fajna zgnilizne mozna czuć nawet przez monitor.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum