Ja uwielbiam pizzę, własnej roboty, szczególnie przyrządzaną wspólnie z przyjaciółką...
Lubię też meksykańskie jedzonko - burrito, tortilla..
Pierogi ruskie- mniaaaam :d
Czasem fastfood...
Oj, duzo tego żarełka jest..
Tylko dziwna sprawa - wpieprzam zazwyczaj duzo, a jestem chudy jakiś... No ale mi to nie przeszkadza :d
Dobry temat
Ja preferuję kuchnię bardziej ogólnie że się tak wyraże wiejską, polską itp.
Gołąbki, bigos, pierożki, wątróbka (:D) rosołek i inne takie sprawy
Fast foody i pizze są dobre, ale raz na jakiś czas i raczej jak się jest w podróży, jak to ktoś powiedział, jedzenie jest zbyt ważną rzeczą żeby się z nią śpieszyć
A ja preferuję tylko i wyłącznie fast-foody. McDonald's, KFC. Inne potrawy odpadają. Żurek, barszcz, schabowy? Fuj!
No dobra, żarty na bok
Tak to spaghetti z jakimś sosem pomidorowym oraz przypieczonym boczkiem, jajecznica na oleju z cebulką i usmażonymi kawałkami kiełbasy, raczej tak standardowo. Fast-food też od czasu do czasu, podczas wyjazdu do kina, etc.
Moja babcia robi dobre ruskie, patent z Lubelszczyzny, skąd moja familia się wywodzi. Mianowicie, do tej masy z ziemniaków i sera, która sama smakuje obrzydliwie, wg. mnie, dodaje się mięte. To zmienia te pierogi nie do poznania. Polecam.
A co do kuchni meksykańskiej:
Ostatnio jadłem takie coś, wg. własnego pomysłu zresztą, że był naleśnik (normalny placek jak na naleśniki z dżemem) i do tego mięso mielone z fasolą czerwoną. No ludzie. Było do pomieszane w takim sosie z takim specjalnym keczupem i majonezem. Dobre.
BigMaca też lubie zjeść, ale bardziej od McDonalda wolę KFC.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
A właśnie co do tych miętowych pierogów, to kiedyś babcia mi też takie przyrządziła, ale jakoś mi specjalnie nie smakowały. Aczkolwiek nie dam głowy że farszem był tylko i wyłącznie ser, chyba to było coś innego. W każdym bądź razie pierogi + mięta to nie dla mnie.
Ja gustuję w kuchni włoskiej. Dla mnie największym rarytasem jest makaron w sosie gorgonzola, ostatnio bardzo posmakował mi też makaron zapiekany z jabłkami.
Ja jestem z lubelszczyzny a dokladniej z lublina, moja babcia tez lepi pierogi duze nie takie malutkie jak w sklepie, z tego co ja wiem to ser cebula, ziemniaki, przyprawy. Pychota
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-02-25, 22:47
No to ja lubie sobnie zjeść:
- ogórkową
- grochówke
- fasolówke (ale tylko mojej babci)
- rosół
- czernine
- schabowy z dobrymi ziemniakami
- pierogi (najlepsze z kapustą i grzybami)
- naleśniki
- gyros
- kiełbaski w sosie pomidorowym (pychota)
- pyzy (z dobrym sosikiem)
- od czasu do czasu pizze wszelkiego rodzaju prócz egzotycznych (jakoś tak nie moge sie przekonać żeby na pizzy znajdował się ananas )
- jaja w sosie musztardowym
- bigos ( ale nie jakoś specjalnie)
- wszelkiego rodzaju ciasta
- kilka rodzajów surówek
- śledzik w śmietanie
Może lista dość długa ale jakoś dużo tego nie jem, to są potrawy które najbardizej lubie
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Z sałatek akceptuje jedynie: ser feta, pomidor, cebula, jakieś zioła.
Z surówek bardzo lubię takie coś: robi się gęsty sos na bazie śmietany, trochę taki słodki w smaku, ale nie na tyle, żeby to miało jakikolwiek wpływ na odbiór całości, do tego grubo siekany ogórek (świeży) i cebula.
Surową kapustę też bardzo lubię pojeść.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Sąsiad od mojej babci jest Grekiem i ją nauczył to robić. Bardzo dobre. Nie wiem jak to się je u was, ale u mnie w domu to się kładzie na kanapki. Niby to jest sos, ale moja babcia robi to w postaci gęstego kremu, który sobie można na chleb położyć.
A jeszcze co do pieczywa, to w Biedronce chyba są takie bułki podłużne z różnymi ziarnami i tam chyba jest suszona smażona cebula. No ludzie! Bardzo specyficzne to bułki, ta cebula nadaje takiego trochę słodkiego smaku. I choć właśnie za to nie lubię smażonej cebuli to w tych bułkach to jest fajne.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum