Wysłany: 2010-05-21, 15:37 Jak delta mógłby efektowniej rozprawiać z przeciwnikami?
Nowy temat tamten był nie wypałem,więc powiedziecie mi jak delta według was mógłby uszczuplać szeregi splicerów (pomysły na ciosy,miażdżenie itp i inne brutalne sposoby)pewnie powiecie psychol no ale twórcy obiecali że w dwójce będzie "krwawo,boleśnie i okropnie" a wyszło jak jest mało efektownie,więc dawajcie tyle ile wymyślicie.
PS:można na bieżąco podawać pomysły.
----------
no cóż tyle wiecie o obietnicach kiedy bs 2 był tworzony tyle co nic.
teraz wersja dla opornych: w pewnym czasopiśmie które zwie się "CD Action"wyczytałem z pierwszych zapowiedzi,że bioschock 2 ma być tak brutalny że aż miało cytuję "wywracać żołądek" no i na tym polega mój temat uśmiercanie splicerów nie jest efektowne twórcy zapowiadali bajki, tu meritum jak waszym zdaniem powinna wyglądać splicera przewierconego wiertłem lub z innej broni.
Zmieniłem Ci tę nazwę tematu na bardziej sensowną, usunąłem zbędne posty i poskładałem Twoje wypowiedzi do kupy... Teraz, kiedy wiadomo już o co chodzi, można chyba rozpocząć NORMALNĄ dyskusję. Na przyszłość jak tworzysz nowy temat, wyjaśniaj w bardziej logiczny sposób, o co ma w nich chodzić. //Szynek
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
domek9354
Wiek: 23 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 49 Postawił 1 piw(a) Skąd: Fort Frolic
też czytałem że miało być brutalnie ale tak nie jest a szkoda . Fajnie by było jak by krew tryskała na ściany po uderzeniu strzałem w głowę lub wogóle żeby części ciała się rozwalały (Solider of Fortune 3) no miejmy nadzieje że w trzeciej części Nas zaskoczą
ehhh Australijczycy i ich wymysły(myślą że gry prowadzą do morderstwa, a to nie prawda)
niech pilnują swoich gnojków bo taki Harry czy inny weźmie spluwę tatusia i będzie zabijał w szkole bo dostał jedynkę z kartkówki i potem zwala się na gry????.
moim zdaniem gry nie są tu katalizatorem brutalności i popadania w przestępczość lecz brak zainteresowania się rodziców pociechą.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
Gry są po to, aby m.in.: doświadczyć tego, czego nie doświadczymy w życiu. Tylko świry zabijają w rzeczywistości, bo tak robili w grze. A co do rodziców to częściowo się z tobą zgodzę.
[ Dodano: 22 Maj 2010, 14:19 ]
ale bez offtopów; rzeczywiście BS2 nie jest tak krwawy jak zapowiadali. Może trzecia część będzie brutalniejsza?
_________________ "Father...and I need you to guide me"
w pewnym sensie zgadzam się z tobą mac ale broń powinna być chowana w specjalnych skrytkach a nie leżeć na wierzchu,dzieciak weźmie zastrzeli kogoś a potem ojciec idzie siedzieć.
nie chcę obrażać amerykanów ale nie posiadają wyobraźni ani rozsądku.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
moim zdaniem gry nie są tu katalizatorem brutalności i popadania w przestępczość lecz brak zainteresowania się rodziców pociechą.
Raz się z tobą w zupełności zgodzę.
Jedni sobie robią kolczyka w źrenicy, inni sobie, no nie wiem, wypalają swastykę na czole, inni zabijają. Wszystko bierze się z poczucia, że ich życie nikogo nie obchodzi. Prawda, Galt?
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
soldi ale głupoty piszesz nie słyszałem aby jakaś brutalna gra była zakazana, tylko ocenzurowana, bo np god of war 3 jest brutalny jak nie wiem co ale i tak można kupić w Polsce nic się nie stanie jeśli bioshock będzie brutalniejszy(w fallout 3 mogłeś rozwalić głowę kolesiowi a jakoś nie zakazali w Polsce i zagranicą).
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
wydaje mi się(a propo fallouta3) że znaczek 18+ bSy dostały tylko za umieszczenie Little Sis w grze. Gdyby zamiast nich byliby dorośli to już by lekko obniżyli wymagania wiekowe. To samo z "narkotykami". Gdyby zamiast strzykawek trzeba by było napić się niebieskiego powerreida, a le tu chodzi chyba o ogólny koncept. Bo splicerzy to przecież też narkomani.
(dla tych nieobeznanych. Chyba w żadnej grze nie ma widoku umierającego dziecka)
_________________
Cytat:
holy shit! black person!
Cytat:
damn! Black peaple is hard to spot lol
Cytat:
"Why cant I just hug a woman with my legs in friendship?" --Ellen Page
Wszyscy gadają o trójce, jakby to było coś wartego uwagi. A nie jest. Zaczynając od tego, że to w ogóle nie powinno się nazywać Fallout to jeszcze system walki jest tak skopany, że gorszego sobie nie wyobrażam. Raz, że strzelając normalnie, bez Vatsa ciężko kogokolwiek zabić, to dwa, że strzelając z Vatsem akcja toczy się jak flaki z olejem.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
a w fallout 2 był skopany system podróży po świecie bo:
1.gdy wyruszyłeś z miasta do miasta nic nie mogłeś robić(zatrzymać się itp)
2.losowe spotkania z przeciwnikami/neutralnymi/sojusznikami często wypadało że trafiałeś na wroga a nie mogłeś tego anulować więc-kilka minut gry w plecy.
3.gdy trafiałeś na przeciwnika czasami był silniejszy od ciebie
ta punktacja pokazuje za co nie lubię fallout 2
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum