BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Szynek
2010-03-21, 10:56
Dzienniki by BioShock City
Autor Wiadomość
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-18, 21:47   

Nie bój się.. jajca zaczną się jutro :d
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-04-19, 07:22   

Fajny fragment z tą wspólną sesyjką :D
Niech zagrają nożami w kółko i krzyżyk.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-19, 20:15   

W sumie Inq dobry pomysł. Urzeczywistnię, poniżej.
Tak małe btw, fragment jest w spoilerze, no bo nie wszyscy mogą chcieć go czytać.
Jest brutalny.

Sven Amfire

Sesyjka

Spoiler:

Umówiony. Tak, na dziś na 21 u Steinmana w gabinecie. Będzie się działo. A więc, do usłyszenia później < szum. trzask. cisza>

Tak! Jestem przed gabinetem <pukanie>.
- Kto tam? < niski, gruby głos Steinmana>
- To ja, Sven.
- O tak, wejdź, wejdź.
- Pozwolisz, że chwilke poopowiadam?
- Oczywiście.
A więc, panie i panowie, jesteśmi właśnie w świątyni, w mekce sadyzmu i zbrodni, na zapleczu gabinetu chirurga. Czego by tu nie było upierdolonego we krwi, nie ma takiej rzeczy. < przytłumione jęki> O, widzę w kącie szamoczącą się nagą kobietę. MORDA SUKO, ZAGŁUSZASZ ODBIÓR! Oj, przepraszam za ten wybuch. A więc, ciekawym jestem, co też będziemy robić, co, doktorze?
- Hm, pomyślałem, że pogramy w kółko i krzyżyk. Ostrymi narzędziami. Na jej ciele.
- Ojoj, to wspaniale. Mogę narysować pole?
- Poczekaj, poczekaj. Otóż, mam przy sobie preparat, który wzmaga odczuwanie impulsów nerwowych, szmata będzie cierpieć, i to bardzo. < ciężkie kroki. przytłumione jęki się wzmagają. syk bólu> Gotowe! Rysuj pole. A, i zdejmij jej ten knebel. Niech wrzeszczy.

< gwizdanie. wrzaski z bólu. JĘKI. krzyki> gotowe. Steinman, zaczynaj. < jęki. krzyki> O patrz, narysowałem krzyżyk... Poczekaj, skoczę po browar! < jęki, krzyki> Dlaczego ta krew nie chce lecieć < ŁUP! mlaszczący odgłos. spazm. coś wierzga> O kurwa, przeciąłeś jej aortę < krew leci potokiem> A chuj mnie to boli. Przyniosę krakersy < Sven beka. opętańczy śmiech> Ha! Wygrałem. < Steinman się cieszy. WRZASKI. JĘKI.>

- A teraz, Svenie, bierz młotek i kończymy.
< odgłosy miażdżenia kości. słychać krew. coś ciężkiego opada na ziemię.> Poczekaj, muszę odcedzić kartofelki. < Odgłos oddawania moczu, przeciągły jęk euforii. SZUM. TRZASK. CISZA>

- Oj, Steinman, ale to było dobre... Też tak sądzicie?

_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-19, 21:12   

współczuję mieszkańcom Rapture - takiej pary popierdoleńców nie widział chyba caluteńki podwodny świat ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-19, 21:15   

Jutro next part :P
A tak btw. to czemu taka cisza w eterze, nikt nie pisze nic poza mną?
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 14:47   

wszystkim skończyła się wena :P



Jonathan LeMaire Richelieu - Artiste

Jonathan LeMaire Richelieu: Dokładnie trzy dni, osiem godzin i czterdzieści minut temu przybyłem do Rapture w batysferze. Dołączyłem jednocześnie do grona Le grande artists. Co ciekawe, spotkałem mojego dawnego znajomego, z którym straciłem kontakt na wiele lat. Monsieur Cohen zadziwił się nieco moim widokiem w jego Grande propriété, acz ucieszył niezmiernie. Poprosił mnie, abym poczekał na niego. Wiedziałem, że ten człowiek będzie sławny, popularny i uwielbiany. Chodziliśmy do tej samej szkoły, a potem spotykaliśmy się przez pewien czas w restaurante jedząc Coq au Vin ou Sirloin Croquettes, które popijaliśmy wytrawnym winem. Ten człowiek jest artystą i wiele osiągnął. Ja także osiągnąłem wiele znakomitych rzeczy sur la surface. Teraz zamierzam osiągnąć coś dessous de la surface. Oui...

Jonathan - jego imię, a nazwiska dwa :P LeMaire i Richelieu :) Nie uczę się francuskiego, a więc trudno nadać mojej postaci 100% realności, dlatego zostaje mi używać słowników, translatorów i porad znajomych ;) Jeżeli ktoś zna się na francuskim i dostrzeże jakieś błędy, powiedzcie mi :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 20:31   

Sven Amfire

O, kurwa!

Jadą... Jadą po mnie! Znaleźli. Będą tu za chwilę... Oj, nie potrzebnie się ostatnio tak rozbestwiłem. <łomotanie w drzwi> O, kurwa!
- Otwierać, Policja Rapture!
- Po moim trupie, skurwysyny cholerne < eksplozja, szybkie kroki>A masz, zdychaj śmieciu, psie policji.. < wrzask człowieka, charczenie, łomot>
< słychać szamotaninę, pstryk kajdanek>
- To już koniec, popaprany rzeźniku.
- Chciałbyś...
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 20:34   

Ciekawy zwrot akcji :P Myślałem, że Sven będzie opłakiwać szalonego doktorka, a tu nic :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 20:37   

Nie powiem, IMO jeszcze jeden taki sie szykuje :D
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 20:49   

Jonathan LeMaire Richelieu - Spectacle

Jonathan LeMaire Richelieu: Czyż nie mówiłem, że nadrobię zaległości? Moje "Les étoiles et la danse" podbiło serca tych wszystkich maluczkich i "wielkich". Nawet Monsieur Cohen pochwalił mnie za udany debiut. Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony to miło, że ktoś taki jak on docenił moje starania, a z drugiej strony, za kogo on się uważa?! "Seigneur Magnifique" - jakiż on pyszny, podły drań! Ten bufon może być pewnej jednej rzeczy. Niedługo straci swój "Fort Frolic"! To mnie się należy wielki teatr pełen oklaskującej mnie publiczności! To mnie się należą największe sklepy w całym Rapture i to ja powinienem być największym artystą w tym zapchlonym, podwodnym mieście! Ja, Jonathan Lemaire Richelieu! Już niedługo odbędzie się największy spektakl, na moją cześć! Ja...
*słychać pukanie do drzwi*
Asystent: Monsieur, widownia już czeka. Niecierpliwi się... Czekamy na pana z niecierpliwością.
Jonathan LeMaire Richelieu: Co? Ach, no tak. Przepraszam, zagapiłem się... Już idę do mojej kochanej publiczności. Już idę...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
creep 



Wiek: 18
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 266
Piwa: 9/5
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-20, 22:01   

Podoba mi sie ta postać, tego jeszcze nie było, konkurenta Cohena.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-21, 14:08   

Dzięki :)


Jonathan LeMaire Richelieu - Allié

Jonathan LeMaire Richelieu: Zdobywam coraz większą sławę, którą zawdzięczam wielu rzeczom. Pomagam najbiedniejszym z Point de Chute, uczę muzyków jak grać i poetów jak pisać poematy poruszające serca. Ech... Wczorajszego dnia, podczas szkolenia zespołu "Our Five", do sali weszła wysoka brunetka z kręconymi włosami i oczami koloru lilii. Anna Culpepper jest moim nowym sprzymierzeńcem. Bardzo wartościowym sprzymierzeńcem. Oboje nie lubimy pychy Cohena, i oboje mamy talent muzyczny. Mon Dieu! Jakiż ona ma głos... Śpiew niebiańskiego chóru aniołów, a jak ona gra na fortepianie! Niedługo, z moją pomocą, wyda swoją debiutancką płytę. Gwarantuję przebój nad przebojami! My, razem, zepchniemy "króla Cohena" z jego tronu, po czym sami tam zasiądziemy i sprawimy, że ludzie do Fortu Frolic wejdą, i nie będą chcieli wyjść!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Inq 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 429
Piwa: 11/6
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-04-21, 15:59   

Creep - widziałeś może film Dentysta? Podobny klimat.
Mateusz - fajne, ciekawa postać.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!

Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
MacMillan09 



Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 118
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-04-21, 17:13   

Daniel Becket
Subject Epsilon cz.VI
A więc. Dokonało się. Obiekt określony jako Epsilon nie wykazał żadnych nieporządanych cech. Był wprost idealny. Tak przynajmniej nam się wydawało. Jutro mieliśmy go [krótki śmiech] opatentować. Wyprowadzić do produkcji taśmowej. Krugłow twierdził, że to świetny pomysł, ale ja do cholery czułem coś zupełnie innego...

Daniel Becket
Subject Epsilon cz.VII
Godzina trzecia po południu. O piątej mieliśmy oficjalnie przedstawić nasz obiekt publiczności. Został on już zatwierdzony przez odpowienie...służby. Jak dotąd wszystko przebiegało pomyślnie. Epsilon pilnował teraz swojej Siostrzyczki zamknięty w celi. Nie rozdzielaliśmy ich od tamtego pamiętnego wydarzenia. Ale wracając do tematu... Teraz musieliśmy to zrobić. Według planu na "podium" najpierw miał wkroczyć Epsilon, a potem Maleństwo. Po otwarciu celi nasi [z dziwną pogardą w głosie] spece szybko wyciągneli małą. Tatusiek natychmiast się wściekł. Próbował rozwalić ścianę i pancerną szybę celi, ale na próżno. Jeden z rzekomych fachowców "wręczył" mi małą. Dobra. Teraz muszę ją zanieść do...użyję z braku lepszego słowa...komórki za sce... O kurw[huk, jakieś krzyki i cisza]
_________________
"Father...and I need you to guide me"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mateusz812 


Wiek: 16
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 542
Piwa: 2/4
Skąd: Fort Frolic
Wysłany: 2010-04-21, 17:15   

Zasada 1 doktorku: Nigdy nie zabieraj dziewczynki :D

Fajny dziennik ;)
Ostatnio zmieniony przez mateusz812 2010-04-21, 17:40, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Sponsor: