Przychodzi do fryzjera gość z TAAAAKIMI włosami na głowie, jak drzewo.
- Na zero!
- Na pewno?
- Tak!
Fryzjer strzyże, strzyże i nagle się pyta:
- Nie zgubił pan kiedyś czerwonej czapki z daszkiem.
- Tak, a co?
- A bo właśnie znalazłem.
Idzie facet po schodach i trzyma syna za nogi. Główka dziecka obija się o kolejne stopnie. Zaniepokojony hałasami sąsiad wybiega z mieszkania:
- CO PAN ROBI, CZAPECZKA MU SPADNIE!
- Nie spadnie, przybiłem gwoździem.
A teraz kawał znajomego, kwintesencja czarnego humoru albo obrzydliwych kawałów:
Symptom: Stopy zimne i wilgotne.
Błąd: Szklanka trzymana pod niewłaściwym kątem.
Działanie: Odwróć szklankę tak by otwarty koniec był zwrócony w stronę sufitu.
Symptom: Stopy ciepłe i wilgotne.
Błąd: Niewłaściwa kontrola pęcherza.
Działanie: Stan obok najbliższego psa i poskarż się na fatalną tresurę.
Symptom: Piwo niezwykle blade i bez smaku.
Błąd: Szklanka pusta.
Działanie: Znajdź kogoś kto postawi Tobie następne piwo.
Symptom: Przeciwległa ściana pokryta swiatłami.
Błąd: Przewróciłeś się w tył.
Działanie: Przywiąż się do baru.
Symptom: Usta pełne petów.
Błąd: Przewróciłeś się w przód.
Działanie: Zobacz wyżej.
Symptom: Piwo bez smaku, przód Twojej koszuli jest mokry.
Błąd: Usta nie otwarte albo szklanka przyłożona do złej części twarzy.
Działanie: Idź do łazienki, potrenuj przed lustrem.
Symptom: Podłoga rozmyta.
Błąd: Patrzysz przez dno pustej szklanki.
Działanie: Znajdź kogoś kto postawi Tobie następne piwo.
Symptom: Podłoga się porusza.
Błąd: Jestes niesiony.
Działanie: Dowiedz się czy jesteś niesiony do innego baru.
Symptom: Pomieszczenie wydaje się niezwykle ciemne.
Błąd: Bar zamknięty.
Działanie: Odszukaj adres domowy barmana.
Symptom: Wszyscy patrzą w górę i uśmiechają się do Ciebie.
Błąd: Tańczysz na stole.
Działanie: Spadnij na kogoś o wygodnym spojrzeniu.
Symptom: Piwo jest krystalicznie czyste.
Błąd: To jest woda! Ktos próbuje Cie wytrzeźwić.
Działanie: Walnij mu.
Symptom: Ręce bolą, nos boli, umysł niezwykle czysty.
Błąd: Biłeś się.
Działanie: Przepraszaj każdego kogo widzisz na wypadek gdyby to był on.
Symptom: Nie rozpoznajesz nikogo, nie rozpoznajesz pomieszczenia w którym jesteś.
Błąd: Przyszedłeś na niewłaściwą imprezę.
Działanie: Sprawdź czy mają tu darmowe piwo.
Symptom: Twój śpiew brzmi fałszywie.
Błąd: Piwo jest zbyt słabe.
Działanie: Wypij więcej piwa aż Twój głos poprawi się.
Symptom: Nie pamiętasz słów piosenki.
Błąd: Piwo jest w sam raz.
Działanie: Graj na gitarze.
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-01-04, 20:37
Inq napisał/a:
Idzie facet po schodach i trzyma syna za nogi. Główka dziecka obija się o kolejne stopnie. Zaniepokojony hałasami sąsiad wybiega z mieszkania:
- CO PAN ROBI, CZAPECZKA MU SPADNIE!
- Nie spadnie, przybiłem gwoździem.
Genialne.
A teraz:
"Wolne tłumaczenia ang-pol"
(przydatne w procesie integracji z Unią Europejską)
Don't make a village - nie rób wiochy
Don't turn my guitar - nie zawracaj mi gitary
A shit is going around me - gówno mnie obchodzi
I tower you - wierzę ci
I'll animal to you - zwierzę ci się
Thanks from the mountain - dziękuję z góry
Paintings coin - obrazy Moneta
I feel the train to you - czuję do ciebie pociąg
go out on people - wyjść na ludzi
It's after birds - już po ptokach
Heritage of prices = spadek cen
The Universal Pregnancy Law = Prawo Powszechnego Ciążenia
He killed her the nail - zabił jej ćwieka
A letter-answering penis - członek korespondent
(Street slang) Execution of a gang member - usztywnienie członka
Sugar in one's ankles - cukier w kostkach
Do something without corpse - zrobić coś bez zwłoki
An undertowel - podręcznik
podpieprzyć (ukraść) - to underpepper
It doesn't hold the shit - nie trzyma się kupy
don't boat yourself - nie łódź się
I tower you - wierzę ci
I'll animal to you - Zwierzę ci się
Go out on people - wyjść na ludzi
Without pictures - bez obrazy
Rail on you! - kolej na ciebie!
Close meetings of the third grade - bliskie spotkania trzeciego stopnia
My girlfriend is very expensive to me - moja dziewczyna jest mi bardzo droga
Time swimming allowed - czas płynie wolno
Day, memory is flying - Dzien, wspomnienie lata
To shave a glass - golnąć kielicha
A black child thinks too - czarne myśli
A black woman is, as a rule, covered with leaves - na czarnej liście
członek honorowy - a respectable penis
Without a little garden - bez ogródek
Immediate castle - zamek błyskawiczny
To take one's legs behind the belt - wziąć nogi za pas
Slowness of word - wolność słowa
Rubik's ankle - kostka Rubika
Dissolve your hair - rozwiąż włosy
Outpepper yourself! - odpieprz się!
Arek's garbage - śmieciarka
Cut off myself a nap - uciąć sobie drzemkę
Behind-eyes student - student zaoczny
Brain tire fire - zapalenie opon mózgowych
Heritage of prices - spadek cen
He was her right hand in driving the left businesses - był jej prawą reką w prowadzeniu lewych interesów
Tom divided their lottery coupon - Tom podzielił ich los
Time swimming allowed - czas płynie wolno
New lazy boy's lips - nowe ustalenia
Refugee of circumstances - zbieg okoliczności
I got oaken - zdębiałem
I went out behind husband - wyszłam za mąż
Paintings coin - obrazy Moneta
The route has hit me! - szlag(k) mnie trafił!
Bar's bar - Barbara
Afterbills - porachunki
Feet of metals - stopy metali
Old good tenses - stare dobre czasy
Don't dust me in! - nie wkurzaj mnie!
These aren't cannons - to nie działa
To break down the first ice-creams - przełamywać pierwsze lody.
Znalezione dzięki moim kumplom (Raamen i Nico) w trakcie Oprogramowania Biurowego.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie.. publika
>
> szaleje:-jeszcze raz, jeszcze raz ,jeszcze raz!...
>
> no dobra to zaśpiewała.
>
> Skończyła a publika...jeszcze raz ..No i tak trzeci , czwarty piąty
> ...dziewiąty raz.
>
> ..W końcu już zrezygnowana do publiczności.- kochani ale ja już nie mam
> siły śpiewać...
>
> A publiczność...k***a śpiewaj aż się nauczysz.
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-01-23, 19:38
Hmmm wydaje mi się że to pudełko z literką H po prawej stronie
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
W gorącym cieniu na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka i nic nie mówiąc odezwała się do wysokiego mężczyzny niskiego wzrostu z długą brodą bez zarostu
- ach jaki upalny mróz mamy tego lata
a było to zimą stały tam trzy łodzie jedna cała drugiej pół a trzeciej wcale nie było więc on wsiadł do tej czwartej i utonął ale udało mu się dopłynąć do bez ludnej wyspy gdzie zaatakowali go biali murzyni uciekając wspiął się na gruszkę zerwał pietruszkę posypała się cebula wtem przyszedł właściciel tego kasztana i mówi
- złaź pan z tego banana bo to nie moja wierzba
a on dalej mieszał wapno
Jadą dwie blondynki windą. Nagle winda się popsuła i stanęła między piętrami. Utknęły. Po jakimś czasie jedna nie wytrzymała i zaczęła krzyczeć:
- Pomocy, pomocy!
A druga na to:
- To nic nie daje. Mam pomysł! Może krzyczymy razem?
- Razem! Razem!
_________________ "it's a me Ramzes !"
"Drżyjcie i rozpaczajcie na forum zstąpiło zło!"
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-02-08, 22:20
Mateusz napisał/a:
wierszyk bez sensu
Mnie się przypomniał podobny:
Pewna młoda staruszka, poszła pod śliwe, potrząsnęła gruszą i poswyapły się jabłka. Przyszedłe właściciel sosny i powiedział że to nie jego lipa.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-02-17, 21:46
Troche rasistowski ale jeśli nikogo to nie zrazi:
Przychodzi czarnoskóra gwiazda rapu do sklepu obuwniczego, który realizuje najdziwniejsze zamówienia. Mają renomę sklepu, który jest w stanie każdą zachciankę spełnić. Podchodzi do najlepiej ubranego sprzedawcy i zagaja:
- Proszę pana, szukam czegoś naprawdę wyjątkowego. Chcę buty jakich nigdy nikt nie miał, cena w ogóle nie gra roli...
Sprzedawca pomyślał i zaczyna:
- Mogę panu zaproponować te przepiękne buty ze skóry czarnej kobry, ta odmiana węża jest właściwie na wyginięciu, wiec cena nie będzie mała... 1500$
- No niby ładne, nawet mi się podobają, ale za mało odjechane, może coś lepszego, cena nie gra roli...
- Możemy zaproponować panu te... (sięga na wyższą półkę i wyciąga buty ze złotą podeszwa, wyszywane diamentami. Sznurówki także pozłacane, coś niesamowitego).
- Przepiękne, ile?
- 5000$
- Jednak potrzebuję czegoś bardziej odjechanego, moi koledzy mają podobne,
ja potrzebuję ich przebić.
Sprzedawca zasępił się cały, myśli, myśli i zaczyna bardzo po cichu...
- Jest jedna para butów, absolutny unikat. Jedyna taka na świecie, bardzo droga bo i z kontrowersyjnego materiału - wyjmuje dość pospolicie wyglądające jasne buty - to buty z ludzkiej skóry, rozumie pan powagę i to, że cena nie będzie mała...
Raper uśmiechnął się jedynie, takich to na pewno nikt nie będzie miał, oczy mu się zaświeciły i pyta:
- Ile?
- 150 000$ i nie negocjujemy...
Raper pomyślał dłuższą chwilę...
- No coś niesamowitego, ale za 150 000$? Nie macie tańszych?
- Mamy czarne, za 5,99$
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2010-02-23, 17:42
Widze ze też czytasz Gamer 9, świetny komiks.
Z pamiętnika tresera:
- Dzień pierwszy.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień drugi.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień trzeci.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień czwarty.
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum