Wiek: 17 Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 127 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-12-29, 19:53
Mały Jasio jest ciężko chory. Zaraz umrze. Mamusia przynosi mu herbatkę.
- Aaaaa! Mama, ta herbatka jest za gorąca!
- Byłeś niegrzeczny, przyzwyczajaj się!
_________________
28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam A Ty?
Sasza [Usunięty]
Wysłany: 2007-12-30, 19:44
Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczna Sciane Placzu. Kazdego dnia, kiedy spoglada przez okno, widzi starego Zyda Moska z broda energicznie sie modlacego. Poniewaz z pewnoscia jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje sie w poblize sciany i przedstawia sie Moskowi.
Zadaje pytanie:
- Przychodzi pan kazdego dnia do sciany, od jak dawna pan to robi i o co sie modli?
Mezczyzna odpowiada:
- Przychodze tutaj, by sie modlic kazdego dnia od 25 lat. Rano modle sie za pokoj na swiecie i za braterstwo ludzi. Ide do domu, pije filizanke herbaty, wracam i modle sie o wyeliminowanie chorob i zaraz z ziemi. I o to, co bardzo, bardzo wazne, modle sie o pokoj i zrozumienie miedzy Izraelczykami i Palestynczykami. Dziennikarka jest pod ogromnym wrazeniem.
- I jak pan czuje sie z tym, ze przychodzi tutaj kazdego dnia przez 25 lat i modli sie za te wspaniale rzeczy? - pyta.
Starszy mezczyzna odpowiada spokojnie:
- Jakbym ku*wa mowil do sciany...
no i jeszcze kawał:
Przychodzą dwie blondynki do sklepu. Jedna mówi:
- Poproszę zeszyt w kółka.
Sprzedawca na to:
- Niestety, ale nie ma takich zeszytów. Są tylko w kratkę, w linię lub czyste.
Blondynka odchodzi, na to druga mówi:
- Ale ona głupia, chciała zeszyt w kółka.
- No cóż - mówi sprzedawca - różni są ludzie. No ale co dla pani?
- Poproszę globus Krakowa.
Student nie nauczył się w ogóle na zaliczenie ale dzielnie przychodzi na kolokwium.
Profesor zadaje mu pytanie . Student nie zna odpowiedzi za to mówi do profesora:
Profesorze ja pójdę po ścianie a pan mi wstawi 3 ok ?
Profesor: Nie możliew jak ci się uda to ok.
Student wchodzi na ściane i idzie po niej spacerkiem schodzi z niej.
na to profesor no gratulacje ma poan 3.
Student na to profesorze ja pojde po suficie a pan mi wstawi 4 ,
No to to już na pewno niemożliwe próbuj.
Student wchodzi na sufit i spacruje do góry nogami.
Na to profesor no niewiarygodne ma pan 4.
Chwileczke panie peofesorze mówi student teraz ja na pana naszcze a pan będzie suchy nawet trochę pan nie zmoknie i wtedy postawi mi profesor 5.
No dobra odpowiada profesor.
Student rozpina rozporek i leje na profesora całego go zamoczył marynarka spodnie cała twarz wszystko w moczu, na co student e to może być jednak ta 4 .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum