Państwo Putinowie wyjeżdżają z domu na weekend. W połowie drogi
Ludmiła pyta się Władymira:
- Pamiętałeś, żeby gaz wyłączyć?
- Polakom? Tak.
- Wiem, kochanie, że od dawna czekasz na rycerza na białym koniu!
- Tak...
- No i się doczekałaś! Zjawiłem się!
- No fajnie, a gdzie rycerz?
Poszedł Terminator do łaźni. Tam pod prysznicem wypadło mu
mydło, schyla się, a tu widzi na swoich wyświetlaczach:
"System wykrył nowe, nieznane urządzenie!".
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 19 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1063 Piwa: 29/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-03-24, 20:50
Ja też nie ogarniam.
Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
- Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
- Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę...
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Rzecz dzieje się w drogerii.
- Dzień dobry. Poproszę szampon.
- Życzy pani sobie do tłustych czy do suchych włosów?
- A jest taki do brudnych?
Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej! I co ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
- I co? Pomaga?
- Pewnie. Wczoraj kładłem się osiem razy.
Rozmawiają dwie kaczki. Jedna mówi:
- Kwa, kwa.
Druga na to:
- Właśnie miałam to powiedzieć.
[ Dodano: 2010-03-24, 20:59 ]
Jedna z korporacji branży IT opracowała dyski twarde o nieskończonej pojemności. Mają trafić na rynek jak tylko skończą się formatować.
Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu (łańcuchy, bransolety itd.), wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie... złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał wkoło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
- Hej rybaku! A trzy życzenia?
- Ech... Dobra. Co chcesz?
[ Dodano: 2010-03-24, 21:05 ]
- Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki.
- Ależ tato!
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
Chaos. Panika. Zamieszanie.
To znak, że skończyłem pracę i mogę iść do domu.
Nie ma sprawiedliwości: zawiesił się komputer, a wszyscy walą w monitor.
Z wiekiem szansa na miłość dozgonną wzrasta.
[ Dodano: 2010-03-24, 21:09 ]
Policyjny Volkswagen Transporter zatrzymuje się przy tirówce.
Uchyla się szybka:
- Ile?
Prostytutka:
- Z przodu 100, z tyłu 150.
Na to głosy z głębi radiowozu:
- Dlaczego my z tyłu mamy więcej płacić?
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
-Stary, ma być niezła impreza, słyszałeś?
-Super! A ile ma być gości?
-Łoo! Z 6 GB
-Dlaczego ten śmigłowiec tak krąży nad nami?
-Nie wiem. Może mu się paliwo skończyło.
Spotka się dwóch kolesi po śmierci (nie istotne gdzie).
-Jak umarłeś?
-Zamarzłem-odpowiada drugi- a ty?
-Ja umarłem ze zdziwienia. Otóż wracam do domu i widzę nagą żonę. Przeszukuję cały dom, szukam pod łóżkiem i w szafie. I nic! Więc umarłem ze zdziwienia.
-No widzisz, gdybyś zajrzał do lodówki obaj byśmy żyli
_________________ "Father...and I need you to guide me"
Żona dała mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu:
- Chcę cos błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu trzech sekund.
Wobec tego kupiłem jej wagę osobową...
[ Dodano: 2010-03-25, 22:10 ]
Lekarz radzi pacjentce:
– Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi:
– Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro.
Przedszkolanka przechadzała się po sali obserwując rysujące dzieci. Od czasu do czasu zaglądała, jak idzie praca. Podeszła do dziewczynki, która w skupieniu coś rysowała. Przedszkolanka spytała ją, co rysuje.
- Rysuję Boga - odpowiedziała dziewczynka.
- Ale przecież nikt nie wie, jak Bóg wygląda - powiedziała zaskoczona przedszkolanka.
Dziewczynka mruknęła, nie przerywając rysowania:
- Za chwilę będą wiedzieli.
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 19 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1063 Piwa: 29/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-03-27, 11:41
Przychodzi facet do banku:
- Potrzebny mi kredyt, mam znakomity pomysł!
- To znaczy?
- Za te pieniądze otworzę klub dla gejów.
- Dlaczego pan uważa, że się to opłaci?
- Patrz pan, jaki jest rynek: na początek, gliniarze z drogówki. Wszyscy, co do jednego, to pedały, nie? Potem - sędziowie piłkarscy - pedał pedała pedałem pogania. Potem posłowie. Nawet moi sąsiedzi z góry to pedały!
- Oj, chyba nie damy panu kredytu...
- O! I pan mógłby przyjść!
Sekretarka wchodzi do gabinetu:
- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!
W głębinach jednego z jezior w Alabamie znaleziono ciało Murzyna oplecione łańcuchami. Miejscowy dziennikarz pyta szeryfa:
- Co pan myśli o tej sprawie?
- Myślę, że to typowe dla czarnuchów z naszej okolicy: chciał przepłynąć jezioro, ukradłszy więcej łańcuchów niż mógł unieść.
Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie?
- Pyta gajowy napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:
- Jeszcze panią ktoś zgwałci!
Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...
Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, który pracuje z nim w browarze.
- Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął.
- O Boże! Jak to się stało?
- Wpadł do kadzi z piwem i się utopił.
Kobieta pyta przez łzy:
- Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć?
- Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy żeby się odlać.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie?
- Pyta gajowy napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:
- Jeszcze panią ktoś zgwałci!
Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...
nie kapuję.
_________________
Cytat:
holy shit! black person!
Cytat:
damn! Black peaple is hard to spot lol
Cytat:
"Why cant I just hug a woman with my legs in friendship?" --Ellen Page
Wiek: 19 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1063 Piwa: 29/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-03-27, 13:45
Chodzi o to że dziewczyna chce być "bzyknięta" przez gajowego.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Następnym razem, gdy najdzie Cię ochota na piwo pobiegnij do najbliższego sklepu. Do koszyka, oprócz piwa, oczywiście, dorzuć jeszcze pieluchy i jedzenie dla dziecka. Gdy podejdziesz do kasy opróżnij swój portfel i pokaż, że starczy Ci pieniędzy tylko na alkohol. Wyraz twarzy kasjerki, gdy poprosisz ją o skasowanie produktów dziecięcych ze swojego rachunku - bezcenny!
Pytanie do kącika porad praktycznych:
Jak napisać brajlem "Nie dotykać! Urządzenie elektryczne!"?
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum