Nęka mnie takie pytanie. Czy BioShock jest straszny a raczej stresujący?
Chodzi mi o to, że nie znoszę jak w grze mam świadomość, że w każdej chwili może nagle rzucić się na mnie jakiś potwór, w tym wypadku genofag - w takich grach ciągle mam puls podwyższony ^^.
Tak więc proszę o opinie
Wiek: 16 Dołączył: 31 Paź 2008 Posty: 161 Piwa: 5/2 Skąd: Z koncertu U2
Wysłany: 2009-10-03, 19:21
Mój przyjaciel (Cześć, Filip) ma tak samo. Nie boi się, ale nie lubi czegoś takiego, że gościu rzuca się na niego
Trzeba w sobie przemóc ten strach i jak już zaatakuje genofag to się odwrócić i zacząć go naparzać
Często tak jest, że otwierają się jakieś drzwi i nagle z nich wali wierzyczka lub wyskakuje genofag
Można się przestraszyć, ale rzadko
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1097 Piwa: 29/15 Skąd: czy z kąd?
Wysłany: 2009-10-04, 00:46
Zamykamy bo tak jak powiedział Bouncer temat podobny jest.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum