Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-06-13, 12:06
Ja przeszedłem 11 razy i jak dla mnie nadal jak była na poczatku świetna taka jest i teraz.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Zaciekawiłem sie BioShockiem kiedy w sklepie (bodajże Auchan) zobaczyłem okładkę gry, czyli Bounera. Spodobał mi się więc zobaczyłem z drugiej srony puełka, opis. No i tak jakoś wyszło że BioShock spodobał mi się bardziej niż Crysis którego i tak mam.
_________________ Każdy kto lubi Bioshocka jest moim ziomkiem
Ja pierwszy raz spotkałem się z BIOSHOCKIEM przez CD-ACTION potem demo (które i tak nie chodziło mi na kompie bo mam za słaby) aż przyjechał mój brat cioteczny z xboxem i BS,zagrałem i bardzo polubiłem tę grę, własnie dla niej kupiłem xa.
_________________ Don't be a dolt. Use ELECTRO BOLT!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2009-06-17, 08:40
BOUNCER napisał/a:
własnie dla niej kupiłem xa.
Och jakie to piekne, tak się poświęcić dla ukochanej gry
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Witam bo to mój pierwszy post Działo się to ok 3 lata temu, byłem u kumpla, wgrał on właśnie demko Bioshocka, chciałem zobaczyć, bo po gameplayach zapowiadało się wyśmienicie. Kumpel włącza, na samym początku JEZU PRZENAJŚWIĘTRZY jaka woda!!! JEZU TOŻ TO PRAWDZIWE ŻYCIE A NIE GRA zaznaczam że miałem przestój w grach od 2005 do tamtego momentu więc to zrobiło na mnie kolosalne wrażenie, ok dochodzi do latarni morskiej i znowu oczy z orbit, nad przepięknymi pixel shaderami oddwzorowaniem mokrego betonu. Później ciemno za dzwiami, wejście do batyskafu, i scenka propagandowa, i wtedy po niej JA SIĘ CHYBA PRAWIE SPUŚCIŁEM, PIERWSZY RAZ WIDZIAŁEM COŚ TAKIEGO W GRZE, PO PROSTU NIE MAM SŁÓW, TO BYŁO JAK 20 000 MIL PODMORSKIEJ ŻEGLUGI ALE O 100 PROCENT LEPIEJ, naprawdę, nawet kumpel nagrał film z moimi reakcjami (cytuje: o ja pierdole, jezu, booooże, cuuudo ) POPROSTU KLIMAT, SCENARIUSZ GRAFIKA ZWALA Z NÓG!!! to jest coś co nie da opisać NA PODSTAWIE TEJ GRY MOŻNA BY BYŁO NAKRĘCIĆ WYBITNY FILM. Przeszedłem tą gre od deski do deski, jedyny mankament że walk jest za często, przez co gra się nuzy, sam pomysł siostrzyczek, tatuśków JEST POPROSTU NIE DO OPISANIA, naprawde jedna z najwybitnejszych nowszych gier w które dano mi zagrać. Końcówka (dobra, nie zabijałem siostrzyczek, dlaczego miałbym zabijać te biedne maleństwa) była typowa ale o dziwo chciało mi się płakać ze wzruszenia
W PEŁNI ZASŁUŻONE 10/10
jest rok 2010 i gra nadal wygląda przepięknie, ogólnie moje zdanie jest takie : od 2007 grafika w grach się nie zmienia, więcej nic już nie pokażą
Mym,skromnym zdaniem bioshock jest grą doskonałą ładną i przemyślaną lecz 2 nie dostała u mnie dobrej oceny 6,5 w punktacji. Ale wracając do jedynki fabula wciąga, rapture jest ciekawsze i bardziej kolorowe niż w kontynuacji, aż chce się zagrać po raz drugi, ale bez przesady bo po piątym razie mi się znudził.
moja ocena Całe 8 na 10 palców.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
jest rok 2010 i gra nadal wygląda przepięknie, ogólnie moje zdanie jest takie : od 2007 grafika w grach się nie zmienia, więcej nic już nie pokażą
Czekamy na gry w 3D ;]
znaczy wiesz, dla mnie te 3D to fanaberie, wyciąganie od nerdów kasy, niedługo ludzie założą okulary 3D , jedzenie będą mieli podawane za pomocą rurki i odseparują się od świata
w gwoli ścisłości: ja byłem na avatarze 3 razy hahha
niedługo ludzie założą okulary 3D , jedzenie będą mieli podawane za pomocą rurki i odseparują się od świata
Coś w tym jest.
Ja od siebie powiem, że NIGDY nie byłem na żadnym filmie w 3D, nie wiem jak to wygląda i jakoś mi się nie spieszy, żeby na taki film pójść. Podzielam zdanie Gibsona, że 3D to zręczny wybieg, żeby nie trzeba było robić już dobrych filmów.
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
Może powiem o moich pierwszysch odczuciach: OMG!!!*opad szczęki* (zwłaszcza jak ujrzałem Rapture po raz pierwszy)
Teraz, po B2 jedynka wydaje mi się brzydsza;p
niedługo ludzie założą okulary 3D , jedzenie będą mieli podawane za pomocą rurki i odseparują się od świata
Coś w tym jest.
Ja od siebie powiem, że NIGDY nie byłem na żadnym filmie w 3D, nie wiem jak to wygląda i jakoś mi się nie spieszy, żeby na taki film pójść. Podzielam zdanie Gibsona, że 3D to zręczny wybieg, żeby nie trzeba było robić już dobrych filmów.
widzę że jesteś chyba koneserem kina witaj w klubie ja myślę tak samo jak gibson, boje się że już nie będzie ambitnych filmów tylko popłuczyny ala transformers
Hm, może koneserem nie. Filmy oglądam bardzo rzadko, jednak przyznam, że kiedy już coś oglądam to przeważnie ambitniejsze produkcje (ostatnio po raz drugi Moon, wczoraj na jedynce Olivera Twista, niedługo na dysku wyląduje Barry Lyndon).
Panowie, schodzicie z tematu! //Szynek
_________________
Cytat:
Dlaczego ja?! Pam, pam, tralalala!
Cytat:
Brute Splicery, czyli potężnych jak jednorożce, napchanych ADAMEM do granic możliwości splicerów
jedna rzecz co mnie w bioshocku znużyło to ilość wrogów, powinni być oni na tyle by nie nudziła się ciągła walka z nimi, naprawdę czasami miałem dość, ciągle walki i walki. Wiem co powiecie, fps, ale nużyło to
sama idea upadku podwodnego miasta-molochu jest jedną z lepszych które wymyślono w grach, jedna z lepszych nowszych gier, nie ustępuje światu wykreowanemu w Gears of War
a i Unreal Enigne 3 to istne mistrzostwo świata, naprawdę, po prostu jest przemyślany, nie ma za dużych wymagań sprzętowych, chodzi pięknie
na tej podstawie można by nakręcić piękny film powiedzmy 3 godzinny, byłaby w nim big sister nawet, dałoby się to rozwiązać, na pewno o wiele lepiej niż Silent Hill
Wiek: 22 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 4 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-06-09, 22:05
Bioshock to moja ukochana gra w jaką grałem, kiedyś GTA ale kiedy zobaczyłem tą grę, a potem w nią zagrałem (było to lato 2009) no nie rozumiałem dobrze fabuły ale zachwycałem się innowacyjną rozgrywką, ale później jak się dowiedziałem na czym polega fabuła (dzięki Waszemu forum) to dla mnie jest to największy atut gry, przecież to zwykła strzelaninka FPS w której się zwiedza tylko kolejne lokacje, a ma tak rozbudowaną fabułę. I nie zgodzę się że gra ma za dużo przeciwników, ponieważ w grupach atakowali nas tylko w poniektórych miejscach. A w większości gry bez skryptów atakowali nas pojedyńczo w losowym miejscu, co nadawało napięcie nawet w miejscach w których już zwiedzaliśmy.Do tego urzekło mnie miejsce w którym ta gra została umieszczona, czyli Rapture.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum