Wysłany: 2010-05-20, 16:41 Co sądzicie o Bioshock'u 2?
UWAGA: wszelkie ewentualne spoilery należy obejmować tagiem "SPOILER". Niezastosowanie się do powyższego grozi ostrzeżeniem! //Szynek
Cześć
mam do Was pytanie czy Bioshock 2 Was zachwycił jeśli tak to podajcie jakieś argumenty a jeśli nie to tak samo . Osobiście mi pasuje nowa część , nowa przygoda po Rapture , nowe postacie , nowe nagrania mieszkańców i nowe bronie ale czuje mały nie dosyt np. gra wydaje się krótka , za mało tego horroru i big daddy łatwo się pokonuje . Piszcie wasze opinie
szczerze? na początku była ciekawość i entuzjazm lecz im dalej tym bardziej spadał
argumenty:
1.fabuła dobra lecz nie rewelacyjna jak z "jedynki"
2.lokacje ciemne ciemne i jeszcze raz ciemne prawie nic nie widać(musiałem sobie pojaśnić obraz aby coś widzieć)i mało ciekawe spodziewałem się czegoś lepszego.
3.wyważenie delta to big daddy i powinien z łatwością rozgramiać genofagi a nie dostawać od nich baty(tak samo jak z innymi "tatuśkami" oni mogą sobie łoić deltę, a jak wygrasz pojedynek to ostatkiem sił).
podsumowując bioshock 2 jest dobrą grą ale mogło być lepiej gdyby twórcy trochę dłużej popracowali nad nim to mógłby dorównywać wyżej wspomnianej jedynce.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
domek9354
Wiek: 25 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 49 Postawił 1 piw(a) Skąd: Fort Frolic
z 3 punktem masz rację . Delta to też inaczej taki Big daddy i nie powinien tak szybko tracić życie ale patrzeć z drugiej strony jeśli miałby być taki twardy to jakby się wtedy grało ???:) narzekalibyśmy na to że bioshocka 2 łatwo się przechodzi za łatwo
To ma sens ale i tak jak mamy full wypas (czyt full ulepszone życie i ewę)plazmidy na 3 poziomie(ostatni)nailepsze toniki itp i tak na samej końcówce gry nas łoją.
PS:kiedyś chciałem przejść drugi raz ale mi się odechciało zanim nawet zacząłem.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
Wrzod master@ ty poprostu jesteś słaby:P Ja pod koniec gry z samym wiertłem chodziłem. Według mnie ta gra jest za łatwa. Ale za to fajna zabawa jest z plasmidami. Ja raz użyłem trainera na ADAM, i szczerze powiedziawszy plasmidy zostały lepiej zrobione niż w jedynce.
_________________ Then Jesus asked him, "What is your name?"
"My name is Legion," he replied, "for we are many."
domek9354
Wiek: 25 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 49 Postawił 1 piw(a) Skąd: Fort Frolic
ja osobiście gram w bioshocka 2 na hardzie (od pierwszej chwili) i jeśli mam skończyć walkę z big daddy to zawsze z 5 apteczek zrobi się 1 ale są sposoby na mniejsze tracenie apteczek tylko trzeba wymyślić dobrą strategie
_________________ NO GODS OR KINGS. only man
Soldi
Dołączył: 01 Mar 2010 Posty: 149 Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2010-05-20, 18:30
singiel jest nawet ok, w miare dobra, ale prosta fabuła, wiele wątków i dobrze skreowane postacie. Zakończenia też przemyślane i lepsze od tych z jedynki. W BS2 bardzo podobały mi się wybory moralne - lkogo zabić, a kogo zostawić przy życiu.
Fakt, gra jest prosta, o ile na poczatku mogą być małe problemy (szczególnie z Tatuśkami), to już po odnalezieniu aparatu gra staje się z minuty na minute łatwiejsza. Pod koniec nawet nie musisz używać apteczek, bo wyrżniesz wszytko co się rusza w mgnieniu oka.
Co do lokacji, to są one o wiele bardziej ponure i przygnębiające niż w jedynce. W BS2 nie widać tego, że Rapture było początkowo rajem. Tu widzimy miasto z innej perspektywy - tej gorszej.
Najbardziej jestem zawiedziony trybem multi i słabym zbalansowanie broni. Jak paru gosci dorwie się gratatnika, badz 2rurki, to całkowicie znika fun z gry. Ponadto największa wadą jest słabo działający system wyszukiwania gracz - dedyki byłyby o wiele lepsze.
Podsumowijąc BS2 jest dobrą grą, ale sporo jej brakuje do pobicia jedynki.
domek9354
Wiek: 25 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 49 Postawił 1 piw(a) Skąd: Fort Frolic
wrzod@ co do 3 punktu- ty chyba nie bardzo w tym uniwersum jesteś. Delta jest Z serii Alpha. ta seria to jedne z wczesnych prototypów, a to oznacza że oczywistym jest że Nowsi Tatuśkowie mają nad tobą przewagę. A co do walki z nimi- ja też przeważnie kończę walkę z 1 apteczką, i nie widzę w tym nic dziwnego (choć może kończę z 1 strzykawką ewy i całym zapasem życia... )
_________________ Then Jesus asked him, "What is your name?"
"My name is Legion," he replied, "for we are many."
taaaaaaaaaaaaak??< dobra galt to powiedz mi czemu jack nie padał po 2 góra 3 "cepach" delta to cienki bolek niby włada plazmidami a ma problemy z tatuśkami nawet z splicerami, a jack zwykły gość który z palcem w bucie kładł daddych a powinno być odwrotnie.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
domek9354
Wiek: 25 Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 49 Postawił 1 piw(a) Skąd: Fort Frolic
moim zdaniem cały cykl już jest martwy po zagraniu w dwójkę odechciało mi się bioshocka na dłuuuuuuuuugo nawet na zawsze "trójka" i dalej będą jeszcze krótsze i nudniejsze.
_________________ Strzeżcie się Leopolda, bo inaczej do was przyjdzie i będzie chciał zgrać na kompie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum