Niestety jak przechodziłem całą grę od nowa (tym razem po polsku była gra) to znalazłem kilka denerwujących mnie błędów.
Pierwszy błąd to jest taki:
Wybierasz Telekinezę, łapiesz przedmiot i przeładowywujesz EVE bez puszczania przycisku myszy. Normalnie to ten przedmiot by spadł, ale błąd polega na tym, że nie spada.
Drugi:
Hephaestus. Telekinezą łapiesz jakieś zwłoki lub inny przedmiot i rzucasz w stronę rdzenia (tego wielkiego, kręcącego się). Normalnie to te zwłoki by się upiekły albo jeszcze co innego, ale błąd polega na tym, że te zwłoki / przedmiot przez to przelatuje.
Trzeci:
Rozwal granatem lub inną bronią, podpal, zamroź i zrób jeszcze niewiadomo co z maszyną do grania w hazard a i tak będzie działała.
Czwarty:
Czasami jak zabijesz jakiegoś kolesia to on spada na ziemię i wibruje. Czasami macha ręką, nogą, głową albo jeszcze czymś. I tak macha... macha... macha... dopóki nie przejdziesz do następnego levelu.
Piąty:
Arcadia. Zhackowany RPG Turret przywalił genofagowi w morde, a ten sie w trawe wbił. Nawet telekinezą go nie można było wyciągnąc.
Reszty błędów nie pamiętam. Napisze potem milion błędów w spolszczeniu tej gry (np. RGP Turret)
Czemu tak fajne gry jak Bioshock muszą mieć tak głupie błędy jak gry Flash na internecie?
Czasami jak zabijesz jakiegoś kolesia to on spada na ziemię i wibruje. Czasami macha ręką, nogą, głową albo jeszcze czymś. I tak macha... macha... macha... dopóki nie przejdziesz do następnego levelu.
...
Eh.. Te błędy, które wymieniłeś to normalne błędy połączone z ragdollem itd. Gdyby automaty i inne takie jak rozrywanie zwłok po wrzuceniu w koła zębate telekinezą to nie na te czasy. Mam nadzieję, że kolejne gry (albo mój wymarzony BioShock 2 - stajemy po stronie Ryana albo Fontaine'a 10 lat przed akcją jedynki) na kompy nowej generacji będą już bardziej urozmaicone, chociaż i tak Bio jest narazie najbardziej wydetalowaną grą (zwłoki się mogą zwęglić - tego w CoD 4 nie było).
_________________ "Is a man not entitled to the sweat of his brow? No. Sais the man in Washington. It is entitled to the poor. No. Sais the man in Vatican. It entitles to the God. No. Sais the man in Moscow. It is entitled to everyone."
Andrew Ryan
Jak dla mnie to są tylko "jakieś niewadimo co.." i mało kto zwraca uwage na to...jak zabijesz genofaga to co z nim robisz gadasz do niego ze przeszkadza ci to ze on w trawie sie wbijl czy chcsz go na herbatke zaprosic? czlowieku daj se siana ...
Wiek: 17 Dołączył: 14 Lis 2007 Posty: 127 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2008-01-18, 14:02
Redman dzięki, że nas wszystkich oświeciłeś
Moim zdaniem ten temat powinien trafić do śmietnika
A ja uważam, że temat powinien zostać, bo gra jak każda inna ma błędy i jeżeli jest chęć rozmawiania o owych błędach, to nie widzę potrzeby, aby usuwać ten temat. /// PiotrW
_________________
28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam A Ty?
Znalazłem w grze przydatny błąd. No więc tak wybieramy kuszę i strzelamy a zamiast przeładowywać ją zmieniamy na plasmid i znowu na kusze, zamiast przeładowania broni mamy ją gotową do strzału (wciąż słychać odgłos przeładowywania ale nie przejmujemy się nim), (nie próbowałem na innych broniach)
Ostatnio zmieniony przez adamsek333333 2008-02-15, 10:48, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 20 Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 43 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: South Park
Wysłany: 2008-02-16, 13:58
Dla minie błąd który można uznać za mini-chet i często go używam wygląda następująco:
- Widze big daddy-ego (najlepiej Bouncer) jednak przeciwnik znajduje sie za zamkniętymi kratmi ,lub inną przeskodą którą można przesztrzelić...
- sztrzelasz do big daddego przedtem upewniwniając sie ze nie ma łatwego dojscia do twojego bohatera
- big daddy nie moze sie do ciebie dostac a ty pakujesz w niego amunicję ,przy Rossie jest nieco trudniej bo moze ci zadać obrazenia
- po pokonaniu big daddego jego zwłoki znajdują się blisko krat a ty możesz sie dobrać do siosztrzyczki która stoi nad nimi opłakując obrońcę ,ora oczywiście jak bedzie wystarczająco blisko przeszukać jego zwłoki
Ostatnio zmieniony przez kkusio1991 2008-02-16, 17:45, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 20 Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 43 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: South Park
Wysłany: 2008-02-16, 17:49
"ale żeś teraz nam powiedział mini cheata ze można przeszukać tatuśka, dzięki że mi przypomniałeś bo normalnie tego nie wiedziałem "
Chodzi mi o to że można przeszukać tatuśka jak blisko krat upadnie i zatłuc go nie tracąc życia.
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2008-07-06, 12:59
W porcie neptuna konkretnie w tym barze można spotkac w piwnicy Rosiego za szyba łażącego pod wodą. Wreszcie se do czegos przydał mu ten strój nurka niestety nie da sie go zabić. A błędów w grze jest dużo i trzeba sie z tym pogodzić pozdro.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum