Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-03-07, 22:17
Możnaby się zebrać o kupy i stworzyć jakowyś system, zna się ktoś na tym?
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
Wiek: 20 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 1078 Piwa: 28/14 Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2010-03-08, 23:06
Zaczątki fabuły jakoweś tam były, ale w sumie możnaby zacząć od nowa.
Ekhm ekhm:
Rok 1965 (tak ładnie po środku), jakiś koleś budzi się w swoim mieszkaniu. Mieszkanie jest zdezelowane, koleć nic nie pamięta itp itd. Przeszukuje mieszkanie i idzie połazić po rapture. Potem spotyka kumpli i idą razem walczyć z kimś tam. Taki zarysik tylko zapodałem.
_________________ Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!
... Budzisz się, potworny ból w klatce piersiowej wyrywa Cię z koszmaru... obraz nabiera ostrości, oczy przyzwyczajają się do jasnego, pulsującego światła lampy nad łóżkiem. Jest zimno, ściany pomieszczenia pokryte białymi kafelkami, rozglądasz się, parawany przy rzędach otaczających Cię pustych łóżek oznaczonych kartami pacjentów oddziału psychiatrycznego Rapture... znów potworny ból rozrywający czaszkę u podstawy... obraz lekko zafalował, a Ty wylądowałeś na kolanach rękoma podpierając się zimnej, wilgotnej podłogi. Dziwne tatuaże i ślady igieł znaczą Twoje przedramiona, wymiotujesz...
... Próbujesz sobie cokolwiek przypomnieć, kim jestem, gdzie jestem, jak tu trafiłem... pustka...
...Ociężale podnosisz się i ubrany jedynie w kilt pensjonariusza stawiasz gołe stopy w kierunku wyjścia z sali, w kierunku niewyraźnych głosów dochodzących z holu...
A może zacznijcie od opowieści - bo to chyba najważniejsze w rpg (tak twierdze po 11 latach mistrzowania/grania) statystyki przyjdą z czasem, może oceniajcie ryzyko powodzenia akcji na procentówkach, z resztą jak sprawdzić czy mistrz gry rzucił kostką czy tylko powiedział trafiłeś bądź nie;) tak samo po co wymyślać całe Rapture - niech powstaje wraz z opowieścią... nie pamietasz nic więc zacznij robić mapę wraz z odwiedzonymi lokacjami...
Na pochwałę zasługuje sama chęć zrobienia rpg z Bioshocka - klimat ma niesamowity więc... POWODZENIA.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum