BioShock City
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
24 maja 2010r: Aktualizacja regulaminu forum!

Informacja dla nowych użytkowników:
Na tym forum nie popieramy piractwa
Za złamanie regulaminu grozi ban.


Poprzedni temat «» Następny temat
Big Daddy jako wsparcie
Autor Wiadomość
SubKavon 

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 15
Wysłany: 2007-10-09, 22:06   Big Daddy jako wsparcie

To właściwie nie spoiler, tylko hint.
Gram w Bioshocka od tygodnia i muszę przyznać, że gra jest naprawdę niezła, a dziś przydarzyło mi się coś zabawnego.
Miałem zabić i sfotografować tego gościa Rodrigueza (zdjęcie trzeba umieścić na rzeźbie w teatrze). Kiedy do niego podchodziłem, w pobliżu wałęsał się Big Daddy. Miałem go zahipnotyzować, ale Rodriguez mnie zobaczył, zaczął zwiewać i rzucać we mnie granatami. Goniłem go, ale nagle odepchnął mnie na bok Big Daddy - palił się i był mocno wkurzony :)
Zaczął ścigać Rodrigueza - widać oberwał granatem. Zostałem trochę w tyle, towarzystwo zniknęło za zakrętem, a kiedy się do nich zbliżyłem zobaczyłem taką scenkę: Rodriguez nie żył, a Big Daddy walczył z drugim. W końcu przegrał. Temu drugiemu zostało mało energii, więc strzeliłem do niego z kuszy, ale zdążył mnie tak walnąć, że wylądowałem na jakiejś kupie kamieni, z której nie mogłem zejść. :) Na szczęście zasejwowałem, zanim zaatakowałem tego drugiego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WarriorWolf 

Wiek: 15
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 19
Skąd: z Rapture
Wysłany: 2007-10-12, 12:52   

Hehe nieźle miałem podobnie :)
_________________
Zabij Strzyge wejź kase i spieprzaj gdzie pieprz rośnie xD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Firaxo 

Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-12, 00:14   

Ja z kolei miałem zgoła odmienne doświadczenie :-P Waliłem do Spider Splicera z Shoggy'ego i widocznie przez przypadek trafiłem Bouncera...4 First Aidy zeszły :mrgreen:
_________________
Never disgrace your opponent.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pijawa 

Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-11-23, 01:41   

z tym hipnotyzowaniem tatusiów to moim zdaniem kiepsko. Latają za tobą dosłownie co do centymetra przez co stają często na linii ognia (a jak się ich przypadkowo wtedy postrzeli to oczywiście zaczynają nas masakrować).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-25, 14:00   

No fakt to jest troche niedopracowane, chociarz BIG DADDY uwarza nas za siostrzyczke podczas hipnozy i dlatego staje na linii ognia żeby nas uchronić.
 
 
LoCker 


Wiek: 17
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 127
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-12-02, 09:03   

Jak dla mnie hipnoza ma sens tylko kiedy jest na drugim/trzecim poziomie. Na pierwszym trwa tak któtko, że praktycznie się nie przydaje :->
_________________

28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam :-D A Ty?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Haymaker 


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-12-15, 11:18   

Sytuacji w której splicerzy walczą z Big Daddy'my jest w grze sporo . Nieraz czekałem aż Tatusiek pozabija splicerów a tamci odbiorom mu połowę życie i dopiero atakowałem.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-15, 11:51   

A wiecie co mnie najbardziej dobiło. Ostatnio miłaem taką sytuacje, walczyłem z BIG D załatwiłem go lae została mi resztka życia a First Aidymi sie skończyły chce już dobrać sie do siostrzyczki, nagle doleciał domnie Spider Splicer i mnie wykończył. Gdy konałem na ziemi (właśnie do tego zmierzałem) Splicer po prostu przeszedł obojętnie koło siostrzyczki, a przecierz wiadopmo że ADAM to ambrozjam Splicerów.Mogliby to dopracować wiecie że np. jesteś trupem wracasz na miejsce gdzie zabiłeś Daddiego patrzysz a tem leży już tulo trup siostrzyczki. Sami wiecie bardziej by sie czas wteedy liczył. POZDRO
 
 
PTC.demon 

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 12
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2007-12-15, 19:21   

W ogóle ten pomysł z Vita Chambers jest poroniony. Jaki sens ma gra, w której nie można umrzeć? Można się odradzać w nieskończoność i na upartego rozwalać np Big Daddych za pomocą klucza, bo akurat zachciało się nam oszczędzać amunicję. Dlatego możliwość wyłączenia vita chambers w patchu 1.1 jest jedną z najlepszych modyfikacji gry. Zresztą i tak praktycznie ani razu z tego nie korzystałem, nawet jak zdychałem to robiłem po prostu load :P

A z Tatuskami to jest też czasami śmiech na sali. Najlepiej jak zahipnotyzowany Daddy broni nas przed przeciwnikiem. Broni nawet jak stoimy na linii ognia :P . Raz prawie mnie rozwalił jak przyparł mnie i wrogiego splicera do ściany (to był ten z tym wiertłem na łapie). Zużyłem ze 3 apteczki zanim go załatwił :P . A najlepiej się tatuśkami rzuca w przeciwników :) ). Wybieramy telekinezę, podnosimy z ziemi Big Daaddyego i rzucamy w przeciwnika :P . Dwa - trzy strzały i oponent nie żyje :P
_________________
Wybrałem Rapture
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Haymaker 


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-12-15, 23:15   

Mnie również vita chambers nie przypadły do gustu chociaż dobrze iż jest to jakoś wytłumaczone w fabule, ale to że slicerzy nie rzucają się na bezbronną little sister to dla mnie paradoks bo z tatuskami potrafią walczyć na śmierć i życie ale jak siostrzyczka jest bezbronna to ich rusza sumienie i nie potrafią jej "zharvestować".
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tatuś 


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 2
Skąd: Rapture
Wysłany: 2008-02-10, 11:29   

A ja mam pytanie odnośnie Tatuśków. Jak go się nie zaatakuje to on nie atakuję, ale jeżeli podejdzie się blisko siostrzyczki to on się tak denerwóje ale nadal swieci sie na zielono. Czy może on wtedy mnie zaatakować???
_________________
Im mr. Bublles.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
LoCker 


Wiek: 17
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 127
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2008-02-10, 13:12   

Nie. Dopiero kiedy zaatakujesz Little Sister albo samego "pana bąbelka :-) ".
_________________

28.05.2008 <-- Metallica, Stadion Śląski, Chorzów.. będe tam :-D A Ty?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Szynek 



Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 895
Otrzymał 58 piw(a)
Wysłany: 2008-03-07, 08:31   

Mnie zdziwiło to, że po uratowaniu wszystkich siostrzyczek, po poziomie dalej szwendają się tatuśkowie, którzy nie mają nic do roboty.
_________________
Would you kindly look HERE, HERE and HERE before you write anything?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Seelkadoom 


Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 13
Piwa: 1/1
Wysłany: 2008-03-15, 14:28   

Ja miałem beznadziejną sytuację z big daddym.

Zahipnotyzowałem Big.D, podpaliłem genofaga spopieleniem, ale jeszcze żył, więc Big.D go walnął, podpalił się od niego i wkurzył się na mnie.
Ale przecież nie uderzyłem go, sam się podpalił.
To był ten z wiertłem, w Fort Frolic, więc trochę sie namęczyłem żeby go zabić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sasza 



Wiek: 20
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1078
Piwa: 28/14
Skąd: ja mam wiedzieć.
Wysłany: 2008-07-06, 12:39   

tatuś napisał/a:
A ja mam pytanie odnośnie Tatuśków. Jak go się nie zaatakuje to on nie atakuję, ale jeżeli podejdzie się blisko siostrzyczki to on się tak denerwóje ale nadal swieci sie na zielono. Czy może on wtedy mnie zaatakować???


Zaatakuje Cie jesli postoisz tak z pól minuty sprawdziłem to fajnie to wygląda jak cie na początku odpycha a potem traci cierpliwośc fajna rzecz.
_________________
Hey! What's that's look? You don't like it do you? I don't need to by judged by YOU! By ANYONE! Screw you! Screw all you fucking doubster!


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl szczegóły
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Sponsor: